Moda na stymulatory tkankowe mogłaby sugerować, że są to preparaty, które dają spektakularne efekty. Niestety tak nie jest.
Z punktu widzenia tego, co wszyscy mówią, czyli że preparaty te stymulują skórę, powtórzę to, co napisałem w pierwszej części artykułu na temat stymulatorów tkankowych: liczy się nie tylko sam fakt stymulacji, ale jej „moc”, a w konsekwencji wizualny efekt.
Niestety to, co jest ogłaszane jako wielka nowość, w porównaniu z istniejącymi metodami nie stymuluje skóry zbyt mocno.
Zobacz: Stymulatory tkankowe – co to jest
Czym są stymulatory tkankowe i jaki jest skład preparatów?
Stymulatory tkankowe to w rzeczywistości bardzo często preparaty kwasu hialuronowego nieusieciowanego lub usieciowanego termicznie.
Kwas hialuronowy jest używany powszechnie w medycynie estetycznej – głównie jako preparat wolumetryczny do wypełnień, gdy jest usieciowany, oraz w zabiegach mezoterapii, gdy jest nieusieciowany.
Kwas hialuronowy zawsze odrobinę stymulował tkanki, ale nie w taki sposób, aby osiągać nim satysfakcjonujące efekty regeneracji komórek. Dlatego jego głównym zastosowaniem pozostaje wypełnianie.
Moim zdaniem preparaty zaczęto nazywać stymulatorami tkankowymi i zaczęto tę nazwę promować, ponieważ producenci chcą trochę ukryć nazwę „kwas hialuronowy”. Kiedyś, żeby sprzedać kosmetyki czy zabiegi, samo użycie nazwy „kwas hialuronowy” zwiększało prawdopodobieństwo, że klient zainteresuje się takim produktem.
To się jednak zmienia z dwóch powodów.
Po pierwsze, kwas hialuronowy robi się nieco passé, między innymi ze względu na trudność uzyskania nim naturalnych rezultatów. Po drugie, trudno jest obecnie konkurować na rynku kwasu hialuronowego nieusieciowanego, ponieważ preparatów są setki i coraz trudniej się wyróżnić.
Próbuje się to robić przez komunikowanie, że w nowych preparatach są inne molekuły, inny ciężar cząsteczkowy albo inny sposób sieciowania. Owszem, są to jakieś ulepszenia kwasu hialuronowego, ale nie przekładają się one na to, że stymuluje on lepiej niż jego poprzednicy. Może być co najwyżej bezpieczniejszy albo łatwiejszy w podaniu.
Tak więc wymyślono, że można do preparatów kwasu hialuronowego dodać inne składniki i sprzedawać je jako stymulatory tkankowe.
Oprócz kwasu hialuronowego, nieusieciowanego lub stabilizowanego termicznie, aby dłużej się utrzymał, w stymulatorach tkankowych są dodatki. Mogą to być polinukleotydy, czyli fragmenty DNA, peptydy, najczęściej po prostu aminokwasy, kwas bursztynowy albo jeszcze inne dodatki, choć rzadziej.
Jak długo utrzymuje się efekt po stymulatorach tkankowych?
Preparat podajemy płytko, pod skórę. Jego głównym celem jest poprawa jakości skóry. Ale co to znaczy i jak długo utrzymuje się efekt po stymulatorach tkankowych?
Sprawdziłem dostępne badania na temat stymulatorów tkankowych. Nie ma ich dużo i nie wszystkie są wiarygodne, ale jednak coś na ten temat można znaleźć w medycznych bazach.
Zgodnie z nimi stymulatory tkankowe poprawiają jakość skóry, co można zauważyć w postaci większej gładkości, lepszego nawilżenia i świeżości. Nie zobaczymy natomiast znaczącego efektu w postaci zmniejszenia zmarszczek, porów czy na przykład blizn. Wspominam o tym, ponieważ takie wskazania również pojawiają się w reklamach.
Same badania, jeśli im się dokładnie przyjrzeć, wykazują sporą stronniczość. Są robione trochę w taki sposób, jakbym ja, mając mocno przesuszoną skórę, posmarował ją wazeliną, a w wynikach badań określono by, że wazelina jest skuteczna na przesuszoną skórę, bo mam teraz skórę tłustą. Tak przedstawiony wynik nie mówi jednak nic na temat trwałości efektu.
Podobnie jest z badaniami nad stymulatorami tkankowymi. Warto zawsze sprawdzić dokładnie, według jakiej metodologii zostały przeprowadzone.
Większość badań nie jest na przykład randomizowana, czyli nie polega na losowym przydzielaniu pacjentów do grupy eksperymentalnej albo kontrolnej. A to powinno być złotym standardem badań klinicznych na ludziach.
Istotne jest również, w jakim przedziale czasowym wykonywane są badania i analizowane wyniki. Znaczenie ma nawet sposób prezentacji efektów – na ogół taki, aby widoczne były przede wszystkim pozytywne aspekty.
Pokażę to na przykładzie badań jednego z popularnych na rynku stymulatorów tkankowych. Wysoko oceniana jest w nim jakość skóry „8 tygodni po pierwszym podaniu”. To sformułowanie stwarza u odbiorcy przekonanie o wysokiej skuteczności preparatu i trwałości efektu przez 8 tygodni. Szczególnie że ta informacja jest podana na ładnych wykresach i tabelkach. Dopiero dalsze wczytanie się w badanie pokazuje, że jednocześnie jest to efekt uzyskany 4 tygodnie po drugim podaniu preparatu, co zmienia odbiór tej samej informacji. To raczej 4 tygodnie, a nie 8 tygodni.
Część stymulatorów tkankowych podajemy śródskórnie, tak jak mezoterapię. Mamy więc grudki na twarzy, które utrzymują się kilka dni. To można określić jako realny czas utrzymywania się preparatu w organizmie, po czym jest on wchłaniany.
Oznacza to, że efekt stymulacji i pobudzenia trwa krótko. Natomiast sam efekt zabiegu, czyli odświeżonej skóry po serii zabiegów, może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy.
Co lepsze: stymulator tkankowy czy kwas hialuronowy?
To zależy od tego, jaki kwas hialuronowy mamy na myśli i jakie jest wskazanie do zabiegu.
Kwas hialuronowy do zastosowań wolumetrycznych podajemy głębiej. Ma on dodawać objętości i jest wskazany w sytuacjach, gdy chcemy zmienić kształt, powiększyć usta, wymodelować bródkę albo wypełnić zapadnięcia pod oczami.
Takie zabiegi można stosować zarówno u osób młodych, gdy w grę wchodzi na przykład modelowanie ust czy wyrównywanie asymetrii, jak i u osób dojrzałych oraz starszych, gdy poprawą objętości chcemy zlikwidować objawy starzenia.
Wolumetria właśnie do tego służy – do uzupełniania ubytków tkankowych, które następują w procesie starzenia. Jest rodzajem niechirurgicznego liftingu, ponieważ poprawia owal twarzy.
Stymulatory tkankowe nie mają działania liftingującego. Mają poprawiać jakość skóry, ale niczego nie liftingują i niczego nie podnoszą.
Bezpośrednio po zabiegu może się wydawać, że efekt liftingu występuje, ale jest to efekt pokłucia skóry, obrzęku, stanu zapalnego i wstrzyknięcia preparatu. Taki efekt po 2–3 dniach znika, a w przypadku części stymulatorów tkankowych po 3–4 tygodniach.
Gdybyśmy podali sól fizjologiczną, efekt „wypełnienia” na dobę lub dwie byłby podobny. Długoterminowo jednak by się nie utrzymał.
Tak więc kwas hialuronowy usieciowany podajemy w przypadku wskazań wolumetrycznych. Stymulatory tkankowe, które zawierają kwas hialuronowy nieusieciowany, podajemy wtedy, gdy chcemy poprawić albo podtrzymać jakość skóry.
Zobacz koniecznie: HIFU, nie na wszystko
Co lepsze: mezoterapia czy stymulatory tkankowe?
Pisałem w poprzednim artykule, że stymulatory tkankowe można nazwać nowoczesną mezoterapią. W tym sensie są lepsze od dotychczasowej mezoterapii.
Jeśli ktoś zastanawia się, jakie wskazania są najlepsze do stosowania stymulatorów tkankowych i jakie efekty można uzyskać, najprostsza odpowiedź brzmi: dokładnie te, do których wcześniej stosowano mezoterapię.
Będzie to z korzyścią dla efektów, ale także dla bezpieczeństwa zabiegów. Jak wspomniałem w poprzednim tekście, większość stymulatorów tkankowych jest certyfikowana do iniekcji. Nie można tego powiedzieć o większości preparatów do mezoterapii. One mają certyfikaty, ale często do innego zastosowania niż podawanie śródskórne.
Czasem reklamy sugerują, że stymulatory tkankowe mogą dawać efekt liftingu lub wypełnienia. To jest wprowadzanie w błąd. Wypełnianie i lifting możemy robić wypełniaczami, czyli usieciowanym kwasem hialuronowym, biostymulatorami objętościowymi, takimi jak kwas l-polimlekowy, hydroksyapatyt wapnia czy polikaprolakton, oraz urządzeniami typu HIFU. Po stymulatorach tkankowych taki efekt będzie co najwyżej przez kilka tygodni.
Przeczytaj także: Stymulatory tkankowe i mezoterapia – co lepsze?
Stymulatory tkankowe – ile zabiegów i jak często?
Przy stymulatorach tkankowych najczęściej mamy do czynienia z serią zabiegów, podobnie jak przy mezoterapii, chociaż odstępy między zabiegami są trochę większe.
Czasem są to 3–4 zabiegi wykonywane co dwa tygodnie, a potem po jakimś czasie zabiegi podtrzymujące. Czasem są to 2 zabiegi w odstępie miesiąca, a następnie również zabiegi podtrzymujące.
Stymulatory tkankowe – powikłania i bezpieczeństwo
Pisałem już, że stymulatory tkankowe są bezpieczniejsze od mezoterapii. W większości są sklasyfikowane jako wyroby medyczne służące do iniekcji. Mają certyfikację, co oznacza, że muszą mieć gwarantowaną powtarzalność produktów i musiały zostać przebadane w podstawowym zakresie bezpieczeństwa.
Czy to oznacza, że są w stu procentach bezpieczne? Oczywiście nie.
W medycynie estetycznej, gdy w grę wchodzi jakakolwiek ingerencja w ciało, w tym przypadku wstrzyknięcie preparatu, nie ma stuprocentowej gwarancji, że nic się nie stanie.
Substancje używane w preparatach są pozyskiwane w procesach technologicznych, więc nigdy nie będą idealnie czyste, bo tego nie da się zrobić. Przede wszystkim jednak zawsze będą wywoływały reakcję immunologiczną w ciele.
Ciało jest nauczone, że ma swoje komórki i swoje tkanki. Cokolwiek obcego podajemy, czy to lek, preparat w medycynie estetycznej czy implant zębowy, będzie uruchamiało mechanizmy obronne. Pytanie tylko, jak one zadziałają i czy w sposób przewidywalny, zgodny ze zdobytą wiedzą teoretyczną oraz doświadczalną.
W przypadku stymulatorów tkankowych tak powinno być. Jeśli zabieg jest wykonany zgodnie ze sztuką, w odpowiednie miejsce, nie za płytko i nie za głęboko, to są to preparaty bezpieczne.
Mam wielu pacjentów z różnymi powikłaniami po różnych zabiegach, a po stymulatorach tkankowych trafiają do mnie rzadko. Właściwie tylko w jednym przypadku – po zastosowaniu ich pod oczy.
Stymulatory tkankowe pod oczy – powikłania
Okolice oczu są bardzo skomplikowanym obszarem do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej. Pisałem na ten temat cały cykl artykułów, do którego odsyłam chętnych po więcej wiedzy.
Ponieważ leczę powikłania po zabiegach medycyny estetycznej, sporo pacjentów trafia do mnie z różnymi historiami. Ostatnio przybyło pacjentów z powikłaniami po podaniu stymulatorów tkankowych w dolną powiekę.
Ponieważ stymulatory tkankowe są reklamowane jako preparaty do zabiegów pod oczy, uprzedzam, że może się to skończyć powikłaniami.
Pacjentki i pacjenci, którzy szukali u mnie pomocy, mieli taki zabieg wykonany na wiotką skórę pod oczami, cienie pod oczami albo zapadnięcie skóry pod oczami.
Nie znam całej historii tych pacjentów, więc nie mam pewności, czy problem był wynikiem złej techniki podania, czy złej diagnozy. Efekt był jednak jednoznacznie niekorzystny – po zabiegach doszło do obrzęków. Wygląda więc na to, że stymulatory pod oczy nie są najlepszym rozwiązaniem.
Zobacz np.: Wypełniacze pod oczy, powieka dolna i skóra pod oczami
Zobacz też: Jak usunąć cienie pod oczami zabiegami medycyny estetycznej
Stymulatory tkankowe – ceny
Rozpiętość cenowa zależy od rodzaju preparatu, ale też od gabinetu i miasta, w którym się znajduje.
Przeciętnie jest to około 600 zł, gdy trzeba wykonać 3–4 zabiegi w serii, albo około 1000 zł, gdy zalecana jest seria dwóch zabiegów. Generalnie daje to około 2 tys. zł za serię zabiegów.
Jest to więcej niż w przypadku mezoterapii, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdy rynek nasyci się już tą nowością, ceny spadną. Wtedy zabieg będzie traktowany tak, jak należy, czyli jako lepsza, nowocześniejsza wersja mezoterapii.
Pisałem już jakiś czas temu, że nie ulegam bezmyślnie nowościom. Dlatego po analizie stymulatorów tkankowych nie zdecydowałem się na ich wprowadzenie z prostego powodu: metody, które mam w gabinecie, są o wiele bardziej skuteczne w tych wskazaniach, na które obecnie rynek kreuje stymulatory tkankowe jako wyjątkowo skuteczne.
Moim zdaniem jest to naciąganie.
I chociaż pacjenci pytają o stymulatory tkankowe, uważam, że uczciwiej jest proponować im inne zabiegi, które działają mocniej. Prawda jest też taka, że nie ma zbyt wielu istotnych wskazań do stosowania stymulatorów tkankowych. A jeśli już się je zastosuje, to nie wnoszą one zbyt wiele do odmładzania w stosunku do ceny, jaką się za nie płaci.
Jeśli już, to miejsce tego typu preparatów widzę bardziej w podtrzymywaniu efektów albo profilaktyce, a nie w realnym odmładzaniu.
Zobacz też: Odmładzanie
Moda na stymulatory tkankowe jako preparaty super odmładzające pewnie za jakiś czas przeminie, jak to już wcześniej bywało z innymi modami. Wówczas „spadną” na swoją pozycję w hierarchii zabiegów estetycznych i być może wtedy wprowadzę je u siebie dla chętnych, którzy będą mieli świadomość, do czego służą i jakie efekty mogą dawać.
Linki polecane
- Stymulatory tkankowe – co to jest
- Dlaczego stymulatory tkankowe nie działają
- Stymulatory tkankowe i mezoterapia – co lepsze?
- Stymulatory tkankowe – jak oszukać pacjenta
- Powikłania po hydroksyapatycie wapnia i stymulatorach objętościowych
- Powikłania po kwasie polimlekowym
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.




Magdalena | 2022/05/11
|
Dzięki Marek za ten artykuł. OD jakiegos czasU sumiennie chodzę na serię stymulatorów tkankowych i widzę jedynie bardzo kosmetyczne efekty i To jedynie krótko po zabiegu.mam 36 lat i Własnie jutro mam umówiony kolejny zabieg ale ogarnięta wątpliwościami od paru dni przekopuje internet w poszukiwaniu rzetelnych informacji na temat tych substancji i twój artukul oCalił mój Portfel.
W zalewie peanów na cześć stymulatorów , takich krytycznych, ale zarazem rzetelNych opinii jest niewiele-Wiadomo-biznes is biznes,, ale szacunek dla ciebie za uczciwość.
Anna | 2022/05/28
|
Ja również dziękuję panie doktorze bo nosiłam się z zamiarem właśnie poddania się takim zabiegom
Justyna | 2022/09/05
|
Świetny Artykuł, panie doktorze. Też korzystałam ze stymulatorÒw tkankowych, obecnie mam wątpliwoŚci. Jaki zabieg poleca pan zamiast stymulatoròw? Pozdrawiam
Gosia | 2022/09/06
|
Witam panie doktorze , czy po takich zabiegach mozna miec Problemy ze wzrokiem ? Mety ciala szklistego ?
Gosia | 2022/09/30
|
Dzień dobry, chciałam się zapytać w jakim odstępie czasowym można wykonać zabieg hifu po stymulatorach tkanowych przy oczach (nucleofil) ? będę wdzięczna za odpowiedź
Anna | 2022/09/30
|
Dziękuję za bardzo konkretne wyjaśnienie działania stymuatorow. Mam 51 Lat I. Dwa miesiące temu po długim zapewnia niu pani kosmetolog zgodziłam się na podanie stymulatora przy owalu twarzy.. (chociaż szukam pomocy przy zmarszczkach palacza). Na szczęście Niej wystąpiły powikłania ale TAIk jak Pan doktor opisał nie widać znaczącej poprawy po podaniu stymiltira. Jestem bardzo ostrożna jeśli chodzi o jakiekolwiek Integrencje w organizm. Jestem nosicielem opryszczki, kilka lat temu przechodziłam bardzo poważne powikłania opryszczki.. Dziekuje za artykuł dający więcej wiedzy na dany temat.
Anna | 2022/10/17
|
witam Panie doktorze
co w takim razie proponuje Pan zamiast stymulatorów tkankowych.
ja miałam jeden taki zabieg
podawany kaniula w szyję i policzki
i punktowo pod oczy.
preparat ma kwas polimlekowym i nieusieciowany kwas hialuronowy (juvelook)
ja byłam bardzo zadowolona z efektu.
akurat
Sylwia | 2024/02/07
|
Ja RówNież miałam zabieg Juvelook pod oczy i efekt jest bardzo dobry .. miałam wykonane dwie serie ..
Kinga | 2023/04/20
|
właśnie miałam zabieg juvelook.pod oczy.Po około 2h od zabiegu oczy bardzo spuchły i mam wrażenie,że puchna coraz bardziej.Mysle,że rano będzie dramat.Czy jest to już powikłanie,o.ktorym pan doktor pisał czy jest szansa,że za 2,3 dni zniknie bez śladu?
Gosia | 2023/04/30
|
witam
Ja również mam ten problem już 2 dzień i nie mija, czy u Pani obrzęki przeszły? boję się, że będę w opuchniętych dolnych powiekach do pracy chodzić albo co gorsza będą jakieś grudki i nierówności.
czy u Pani jest ok już?
Będę wdzięczna za odpowiedź
Magda | 2024/04/14
|
jak rozwiązał się Pani problem? niestety mam to samo, tym samym preparatem…
Gosia | 2023/04/30
|
witam
Ja również mam ten problem już 2 dzień i nie mija, czy u Pani obrzęki przeszły? boję się, że będę w opuchniętych dolnych powiekach do pracy chodzić albo co gorsza będą jakieś grudki i nierówności.
czy u Pani jest ok już?
Będę wdzięczna za odpowiedź
Jolanta 35 lat | 2023/06/09
|
też tu trafiłam bo 5 tyg temu mialam robione drugi raz pod oczami stymulatorem tkankowym tylko zeby niby to stymulowalo skóre, a mam wrazenie ze byl efekt wypelnienia czyms, czego niechcialam. po pierwszym zabiegu bylo ladnie i naturalnie, po drugim tym 5 tyg temu – sine pod oczami, potem chwilke zniklo, a teraz miejsca podania sie uwypuklily przez co dolina łez ktora byla ok uwydatnila sie i ja to nazywam „efekt zombie”. mam taki efekt jakby zmęczonych oczu, gdzie dolina lez jest podkreslona a powieka lekko nabrzmiala… oby niedlugo minelo! mialam isc na poprawke ale po tym artykule chyba wolę zsczekac az zejdzie niz dostrzykiwac tym dziadostwem…
Dorota | 2023/07/19
|
jak usunąć stymulator tkankowy głową moja się wielka zrobiła i spuchnięta jestem już 2 miesiąc czy jest jakiś lek by zlikwidować go stymulator to AECEfil
Dorota | 2023/07/19
|
aesthefill stymulator to był
Ewe | 2023/12/13
|
mam wrażenie że cała ta medycyna estetyczna to jakiś scam, te naciągane zdjęcia przed i po robione pod innym kątem z innym światłem…. spektakularne efekty wow
..byłam dzisiaj pierwszy raz w życiu na takim zabiegu ZE stymulatorem-(na taki się zdecydowałam ogłupiona tymi pozytywnymi opiniami pań kosmetolożek z tic-toka..no i żeby jeszcze przed 30 się zdecydować jak najprędzej)….ból utraty 8 stówek po przeczytaniu tego artykułu nie do opisania….jaka ja głupia.. natury nie oszukamy, na starość lekarstwa nie ma!
Karolina | 2024/01/02
|
ja miałam robione stymulatory pierwszy raz 3 dni temu i jest bardzo zadowolona z efektów. Na pewno powtórzę jeszcze raz. Mam 31 lat i proeblem z okolicą oka- teraz mam świeże spojrzenie, nie mam tzw. worków pod oczami, czuję się bardzo dobrze 🙂 Także ja szczerze polacem
Zuzanna | 2024/03/29
|
Powiedz prosze jakiego stymulatora użyłas?