Skuteczne metody na likwidację cellulitu

Cellulit o tej porze roku staje się zawsze bardziej widoczny. „Widoczny”, nie w sensie obiektywnym, ale dlatego, że w wiosennych i letnich ubraniach, kobiety zwracają na niego większą uwagę, zaczyna im bardziej przeszkadzać.

Skąd ten cellulit?

Napisałem kobiety, bo to właśnie one mają problem z cellulitem, u mężczyzn cellulit zdarza się bardzo rzadko. Ta dysproporcja wynika z odmiennej budowy tkanki tłuszczowej oraz z obecności u kobiet estrogenów – hormonów, które przyczyniają się do powstawania cellulitu. Poza tym cellulitowi sprzyjają: stosowanie anykoncepcji, siedzący tryb życia, dieta z wysoką zawartością cukru, a także noszenie obcisłych ubrań.

Cellulit jest problemem estetycznym, którego leczenie znajduje się na granicy kosmetologii i medycyny estetycznej. Piszę o nim na blogu rzadko, gdyż w jego leczeniu nie nastąpiły w ostatnich latach żadne rewolucyjne zmiany. Ale że problem jest cały czas aktualny, zrobię dziś przegląd dostępnych metod.
Od strony objawów cellulit dotyczy tkanki tłuszczowej podskórnej, w której pojawiają się nierówności, górki i zapadnięcia.
Od strony przyczyn cellulit jest przewlekłym stanem zapalnym związanym z zaburzeniami mikrokrążenia. Słabe ukrwienie tkanki podskórnej powoduje zastoje, obrzęki, pogorszenie przemiany metabolicznej. Pojawia się efekt błędnego koła, gdyż obrzęki zwiększają ucisk na naczynia, jeszcze bardziej ograniczając krążenie, co prowadzi do jeszcze większych zastojów i problemów z metabolizmem. Kiedy toksyny nie są prawidłowo odprowadzane, gromadzą się w tkance tłuszczowej.
Zmiany nie pojawiają się nagle. Z reguły pracuje się na nie wiele lat. Nie można więc oczekiwać, że da się je szybko i bez wysiłku zlikwidować.

4 stopnie rozwoju cellulitu

Występują 4 etapy rozwoju cellulitu
1. Na tym etapie nie zauważymy zmian, ale gdybyśmy zbadali tkankę pod mikroskopem, byłoby widać, że pojawił się zastój w krążeniu krwi i obrzęk.
2. Cellulit jest widoczny, ale dopiero, gdy ściśnie się fałd skóry.
3. Cellulit jest widoczny cały czas w postaci tzw. skórki pomarańczowej, czyli delikatnej nierównej faktury na skórze
4. Zmiany przybierają postać dużych nierówności na skórze, w postacie gór i dolin. W tej fazie oprócz obrzęku i nierówności dochodzi do zwłóknienia i przerostu tkanki łącznej. Aby to wyjaśnić sięgnijmy do budowy tkanki tłuszczowej. Komórki tłuszczowe są umieszczone w zrazikach, które są poprzedzielane tkanką łączną. Możemy sobie wyobrazić to w postaci balona przewiązanego sznurkami. Przy dużym cellulicie „sznurki” grubieją, usztywniają się i przy zaawansowanym cellulicie tworzą trwałe zwłókniałe guzki.

Najczęściej występuje u kobiet cellulit w fazie 2 i 3. Najłatwiej zlikwidować cellulit, gdy znajduje się on w fazie 1 i 2. W fazie 3 można go znacząco poprawić, ale trudno jest go całkowicie zlikwidować. Faza 4 jest bardzo trudna w korygowaniu, potrzebna jest do tego zaawansowana medycyna estetyczna (we wcześniejszych wystarczą metody kosmetologiczne) i wytrwałość.

Diagnozowanie cellulitu

Cellulit w bardziej zaawansowanych fazach widać gołym okiem, ale jeśli chcemy go wykryć na wcześniejszym etapie, a warto to zrobić, wówczas można zastosować albo USG albo termografię kontaktową. Obie metody są tak samo skuteczne, przy czym termografia jest prostsza. Diagnozowanie tymi metodami warto stosować także przy bardziej zaawansowanym cellulicie, aby dokładnie ocenić, w jakich obszarach jakie stadium zaawansowania występuje i na tej podstawie dobrać skuteczną metodę leczenia.
Badanie termografem kontaktowym polega na przyłożeniu do skóry kliszy z zatopionymi kryształkami, które zmieniają kolor w zależności od temperatury tkanki. W zależności od stopnia zaawansowania cellulitu tkanka ma odmienną temperaturę. Zdrową skórę obrazuje na kliszy jednolity kolor niebieski lub zielony. W miarę jak rośnie zaawansowanie cellulitu, zmieniają się kolory i kontrasty między nimi. Np. we wczesnym stadium kolor żółty przechodzi łagodnie w pomarańczowy, ale w stadium zaawansowanym można zaobserwować duże kontrasty np. między kolorem brązowym i żółtym lub czarnym i białym. Termografia jest nie tylko narzędziem do diagnozowania, ale też wykonywana na różnych etapach leczenia pokazuje efekty zabiegów.
Metod zwalczania cellulitu jest bardzo dużo i większość z nich odwołuje się do poprawy mikrokrążenia. Można cellulit zwalczać metodami domowymi, kosmetologicznymi i medycznymi. Na różnych etapach przydają się różne z nich.

Metody domowe zwalczania cellulitu

Każde działanie, które usprawni krążenie krwi jest korzystne dla naszej skóry. A więc na pewno jako profilaktyka, jak również redukcja cellulitu na wczesnym etapie, dobrze działają masaże, zarówno automasaż w domu (np. gąbką podczas kąpieli czy szczotką na sucho), jak i u masażysty. Kolejna rzecz to wysiłek fizyczny, a więc wszelkie ćwiczenia i spacery. Również poprawa diety, przede wszystkim wyeliminowanie lub znaczące ograniczenie jedzenia przetworzonego, w tym produktów z zawartością cukru oraz faszerowanych hormonami i antybiotykami (mięso z hodowlanych zwierząt).

Według moich obserwacji z metod domowych najkorzystniejsze są maseczki rozgrzewające (które można wykonać samodzielnie) w połączeniu z ruchem. Wystarczy zmieloną kawę i sproszkowaną papryczkę chili zmieszać z olejem, by otrzymać preparat o konsystencji papki, nałożyć go na uda czy pośladki (tam gdzie mamy cellulit), owinąć folią spożywczą, a następnie podjąć się jakiegokolwiek ruchu fizycznego, żeby się spocić. Takie zabiegi stosowane regularnie 2-3 razy w tygodniu bardzo dobrze działają na redukcję cellulitu w 1, 2 stadium zaawansowania, a dodatkowo pomagają w utrzymywaniu stabilnej wagi ciała.

Metody kosmetologiczne

Na cellulit w stadium 1, 2 i 3 proponuję dwie skuteczne metody kosmetologiczne. Pierwsza to wstrzykiwanie dwutlenku węgla (CO2), czyli karboksyterapia. Druga to masaż z rozgrzewaniem (np. urządzeniem robolex).

Karboksyterapia
Zabieg polega na wstrzyknięciu pod skórę dwutlenku węgla. Ta metoda dobrze działa przede wszystkim w mechanizmie wywołania tzw. efektu Bohra, który polega na tym, że jeśli sztucznie zwiększymy stężenia CO2 w tkance wówczas następuje poprawa krążenia, poszerzają się naczynka krwionośne, więc więcej krwi przepływa, i – co bardzo ważne – ta krew (a dokładniej czerwone krwinki) łatwiej oddaje tlen. Stopień dotlenienia tkanek jest więc naprawdę bardzo duży.
Karboksyterapia ma jedną wadę – zabieg jest nieprzyjemny. Jego bolesność zmniejsza jakość urządzenia. Ważne, aby dwutlenek węgla był podgrzewany i aby istniała dobra regulacja ciśnienia. Ale nawet wtedy zabieg jest mało komfortowy; na szczęście rekompensatą jest wysoka skuteczność karboksyterapii.
Zabiegi powtarza się w serii 10-20 spotkań jeden, dwa razy w tygodniu. Dla bezpieczeństwa nie wykonuje się ich częściej, istnieją limity, które wskazują na to, ile można wstrzyknąć dwutlenku węgla jednorazowo, aby nie zmienił on znacząco PH organizmu.
Dlaczego potrzeba tak dużo zabiegów? Pisałem już na początku, że na powstanie cellulitu pracujemy długo, dlatego oczekiwanie zmiany natychmiastowej, po jednej czy dwóch wizytach, byłoby naiwnością. Regularne, dwa razy w tygodniu, podawanie CO2, przywraca organizmowi równowagę, poprawia metabolizm, poszerza naczynka krwionośne, a dodatkowo prowadzi do tworzenia się nowej sieci naczynek, co oznacza, że przez kilka kolejnych miesięcy po zabiegach pozostanie w tym miejscu lepsze krążenie. Czy pozostanie na zawsze? To zależy już od pacjentki. Jeśli nie zmieni trybu życia, cellulit będzie wracał. Karboksyterapia jest najkorzystniejsza dla cellulitu w 1 i 2 stopniu zaawansowania. Przy trzecim nie zawsze się sprawdzi, dobrze ją wtedy łączyć z innymi metodami. Przy czwartym etapie zaawansowania cellulitu niestety nie ma sensu wykonywać karboksyterapii, tam potrzebne jest inne działania

Robolex
Podgrzewanie tkanki, naświetlaniem laserem z jej masowaniem i zasysaniem – tak w największym uproszczeniu można scharakteryzować to, co robi Robolex. A bardziej szczegółowo, urządzenie to bazuje na synergii kilku technologii: fale radiowe podgrzewają tkankę do ok. 40-45 stopni C (poprawia to metabolizm komórek, a także napięcie skóry), masaż podciśnieniowy stymuluje krążenie krwi i limfy (a tym samy poprawia metabolizm tkanek), laser lipolityczny zwiększa przepuszczalność błon komórkowych i prowadzi do uwolnienia tłuszczu, a kawitacja ultradźwiękowa powoduje powstanie fali, która rozbija komórki tłuszczowe.
Zabiegi są dużo przyjemniejsze niż karboksyterapia i dobrze sprawdzają się przy cellulicie 1, 2 i 3 stopnia. Ich mechanizm działania jest też zupełnie inny niż karboksyterapii. Dla zadowalających efektów wystarczy 5-10 zabiegów wykonywanych raz w tygodniu. Oprócz likwidacji cellulitu dostajemy w bonusie wyszczuplenie i ujędrnienie skóry i wymodelowanie kształtu. Zabiegi można i warto łączyć, czyli wykonywać robolex i karboksyterpię jednocześnie na terapię cellulitu.
Ponieważ dewizą, która mnie prowadzi w pracy, jest skuteczność, w mojej klinice Triclinium, z zabiegów kosmetologicznych na cellulit 2 i 3 stopnia wykonujemy głównie te dwa, gdyż one po przetestowaniu wielu innych, okazały się najsensowniejsze, czyli najbardziej efektywne.

Metody medyczne

Na cellulit 4 stopnia (ale też na bardziej zaawansowany 3 stopnia) konieczne będę metody z zakresu medycyny estetycznej, głównie takie, które będą działać na tkankę tłuszczową (te wcześniej opisywane ukierunkowane były przede wszystkim na poprawę krążenia krwi).
Tkankę tłuszczową można ostrzykiwać w zabiegu lipolizy iniekcyjnej. Przypuśćmy, że ktoś ma grube uda. Możemy zacząć od rozpuszczenia tkanki tłuszczowej lipolizą, a następnie wykonywać robolex i karboskyterapię.
Do rozpuszczania zwłókniałych guzów można stosować enzym kolagenazę, ale ta technika wymaga bardzo dużej precyzji.
Istnieje też preparat alydia, którego rezultaty są bardzo szybkie. Po 2-3 zabiegach następuje znaczna redukcja cellulitu. Niestety ten efekt nie utrzymuje się tak długo, jak by mógł. Jednak mając w perspektywie wakacje za kilka tygodni, warto zdecydować się na ten zabieg. Według producenta najlepiej byłoby zastosować serię 6 zabiegów, i to może mieć sens, a potem pracować nad utrzymaniem efektu innymi zabiegami.
Na najbardziej zaawansowany cellulit, w którym istnieje dużo widocznych miejsc wklęsłych i wypukłych na skórze, można zastosować połączenie lipolizy z ostrzykiwaniem biostymulatorem, typu sculptra. Przypomnę, że w tym zaawansowanym stadium dochodzi do trwałego zwłóknienia tkanki łącznej przedzielającej zraziki z komórkami tłuszczowymi. Lipoliza rozpuszcza nadmiar tkanki tłuszczowej, ale nie rozpuści zwłóknień. Dlatego, aby zlikwidować dołki w skórze wypełniamy je sculptrą, co prowadzi do sztucznego zwłóknienie tych części. Nie likwidujemy cellulitu, ale wyrównując skórę, robimy doskonały kamuflaż. Sculptra nadaje się do tego najlepiej, bo kwas hialuronowy może się przesuwać, poza tym jest nietrwały. Z kolei ellanse jest bardzo dobrym, ale drogim preparatem i wykonanie zabiegu na duże powierzchnie jest bardzo kosztowne. Scultra jest preparatem płynnymi, łatwo ją podawać na duże powierzchnie, i z punktu widzenia ekonomii, jest najbardziej opłacalna. Niewiele osób decyduje się na tego typu zabiegi, bo w porównaniu np. z ostrzykiwaniem sculptrą twarzy są one drogie (potrzeba kilka ampułek, od 3 w górę). Na korzyść przemawia to, że zabieg pozostawia trwale efekty.

Jako podsumowanie warto pamiętać, że
– Zdrowy styl życia jest najlepszą profilaktyką antycellulitową
– Dzięki rozmaitym metodom kobiety, które już go mają, nie są na niego skazane
– Warto już teraz wdrożyć dostępne działania domowe (maseczki, masaże, ruch i dobre odżywianie), a jednocześnie zacząć stosować opisane wyżej metody kosmetologii i medycyny estetycznej
– Nie ma jednej, idealnej metody na poprawę cellulitu, ale mądre stosowanie terapii daje znaczą poprawę wyglądu.

Ostatni komentarz
  • Czy jest szansa na powstanie nowych sposobów na walkę z celulitem? Medycyna estetyczna idzie do przodu i co chwilę w mediach branżowych słyszę o nowych dokonaniach naukówców. Nie we wszystko wierzę co piszą, skupiam się na opinii osób z dużą reputacją w branży.
    Powyższe metody są dosyć szeroko znane, ale nadal to zabiegi kosmetyczne i jedynie tuszują niedoskonałości, a nie pomagają zwalczyć przyczynę…

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.