Marek Wasiluk
 

Jak się pozbyć cellulitu (od stadium początkowego po zaawansowany cellulit)

W ubiegłym miesiącu pisałem o przyczynach powstawania cellulitu. Zobacz: Jak powstaje cellulit. Pisałem też o jego diagnostyce. Zobacz: Jak diagnozować cellulit. Dziś chciałbym się skupić na tym, jak się pozbyć cellulitu.

Najważniejsza jest profilaktyka.

Wszystkich czynników sprzyjających powstawaniu cellulitu, szczególnie predyspozycji genetycznych, nie jesteśmy w stanie zlikwidować. Istnieją jednak takie, na które mamy wpływ.

Możemy zmienić złe nawyki żywieniowe, wprowadzić do codziennego kalendarza aktywność fizyczną, ograniczyć chodzenie w szpilkach i noszenie zbyt obcisłych ubrań.

Jeśli tego nie zrobimy, jesteśmy narażone na powstanie cellulitu. A jeśli już go mamy, nawet skuteczna kuracja antycellulitowa nie uwolni nas od niego raz na zawsze, jeśli nie pozbędziemy się przyczyn jego powstawania.

body wrapping na cellulit

Body wrapping na cellulit: smarujemy ciało preparatem antycellulitowym, owijamy folią i… idziemy na siłownię albo pobiegać (fot. Fotolia)

Domowe sposoby na cellulit

Domowymi metodami możemy sobie pomóc wtedy, gdy cellulit jest mały.

Dotyczy to szczególnie stadium 1, gdy nie ma jeszcze wyraźnych zmian wizualnych, ale w badaniu mikroskopowym widoczne są już zastoje w krążeniu.

Warto stosować te metody również profilaktycznie, gdy cellulitu jeszcze nie ma, oraz wspomagająco wtedy, gdy cellulit jest bardziej zaawansowany i leczony w gabinecie medycyny estetycznej.

Metody domowe są nakierowane przede wszystkim na poprawę krążenia, ponieważ to od jego zaburzenia zaczyna się cellulit.

  1. Naprzemienny prysznic zimną i ciepłą wodą – najlepiej codziennie.
  2. Masowanie skóry szorstką gąbką lub rękawicą – również codziennie.
  3. Body wrapping – 2–3 razy w tygodniu. Smarujemy ciało preparatem antycellulitowym, np. z kofeiną, L-karnityną, algami lub rutyną, owijamy folią i idziemy na siłownię albo pobiegać na 45–60 minut. Wysiłek fizyczny wzmaga krążenie, a folia ogranicza dostęp powietrza, przez co skóra bardziej się poci, pory się rozszerzają i składniki preparatu lepiej penetrują w głąb skóry. Ta metoda jest dobra także przy modelowaniu ciała.
  4. Masaże.

Leczenie cellulitu – generalne zasady

Metody stosowane w gabinetach kosmetycznych i medycyny estetycznej są skierowane na kilka głównych problemów.

  1. Poprawa ukrwienia – radiofrekwencja, karboksyterapia, krioterapia, masaże, endermologia, mezoterapia, body wrapping, aromaterapia, jonoforeza.
  2. Zmniejszenie obrzęku – masaże, drenaż limfatyczny, endermologia, farmakoterapia, mezoterapia.
  3. Rozbicie tkanki tłuszczowej – lipoliza, liposukcja, elektrolipoliza, kawitacja ultradźwiękowa, mezoterapia.

Konkretne zabiegi dobiera się w zależności od stopnia zaawansowania i rodzaju cellulitu.

Warto pamiętać o dwóch zasadach.

Im szybciej, tym lepiej. Przy pierwszych objawach cellulitu można go usunąć najszybciej i najskuteczniej. Przy 4 stopniu zaawansowania bardzo trudno doprowadzić tkankę do normalnego stanu. Właściwie jest to niemożliwe.

Najlepszą strategią jest synergia. Nie ma jednej metody, o której można powiedzieć, że jest najlepsza dla każdego. Każdy przypadek jest inny. Niezależnie jednak od rodzaju cellulitu, czyli tego, czy jest wodny, tłuszczowy, cyrkulacyjny, twardy czy wiotki, warto łączyć różne zabiegi.

Zobacz też: Skuteczne metody likwidacji cellulitu

Czy cellulit da się zlikwidować? Stadium początkowe

W stadium 1 i 2, gdy cellulit jest już widoczny, ale zwykle dopiero po ściśnięciu fałdu skóry, polecam masaże ręczne lub endermologię, kawitację oraz mezoterapię.

Ponieważ pierwotną przyczyną cellulitu są zaburzenia mikrokrążenia, a we wczesnym stadium nie ma jeszcze zmian troficznych, celem tych zabiegów jest poprawa ukrwienia, dostarczenie komórkom większej ilości tlenu oraz eliminacja obrzęków i metabolitów przemiany materii.

Endermologia na cellulit

Masaż z podciśnieniem, który jest istotą endermologii, bardzo dobrze wpływa na poprawę krążenia w skórze.

Jeszcze lepsze efekty obserwuje się, gdy w jednym urządzeniu połączy się endermologię, czyli masaż z podciśnieniem, z RF i zimnym laserem.

RF podgrzewa skórę i zapewnia mocne przekrwienie tkanki. Zimny laser działa biostymulująco na komórki tłuszczowe.

Zabiegi muszą być wykonywane systematycznie i regularnie, np. w serii 10 zabiegów z częstotliwością 2–3 razy w tygodniu.

Po zakończonej serii nie ma sensu wykonywać zabiegów podtrzymujących raz w miesiącu, jak czasem się zaleca. Lepiej raz na pół roku powtarzać całą serię albo robić zabiegi podtrzymujące częściej, np. raz w tygodniu.

Kawitacja ultradźwiękowa

Zabieg polega na rozbijaniu komórek falą ultradźwiękową, która wywołuje zjawisko kawitacji. Dochodzi wtedy do rozerwania komórek wskutek zmian ciśnienia.

Nie jest to jednak zabieg dla każdego.

Ma sens tylko wtedy, gdy pacjentka nie jest zbyt szczupła. Kawitacja działa dobrze w środowisku płynnym, więc bez tłuszczu efektu nie będzie.

Jeszcze lepszy rezultat można osiągnąć, gdy tuż przed kawitacją zastosujemy radiofrekwencję, czyli podgrzejemy skórę. Powoduje to większe uwodnienie tłuszczu i zwiększa skuteczność kawitacji.

Zabiegi należy powtarzać co 1–3 tygodnie.

Reasumując: u osób szczupłych lepsza będzie endermologia. U kobiet, które mają trochę tłuszczu, dobrym rozwiązaniem może być kawitacja ultradźwiękowa.

Piszę to po to, aby uświadomić, że nie można automatycznie proponować tego samego rozwiązania różnym osobom, nawet jeśli wydaje się, że mają dokładnie ten sam problem.

Niestety tak się zdarza, gdy gabinet dysponuje tylko jednym urządzeniem, którym chciałby leczyć wszystkie dolegliwości.

Mezoterapia na cellulit

Jest to technika podawania do skóry lub podskórnie różnych preparatów, takich jak koktajle witaminowe, wyciągi roślinne czy kwas hialuronowy. Na cellulit w fazie początkowej najlepsze będą koktajle z kreatyniną i kofeiną, które poprawiają krążenie i przestawiają metabolizm z beztlenowego na tlenowy. Najlepsze efekty uzyskuje się przy częstotliwości raz w tygodniu.

Bardziej zaawansowany cellulit i tkanka tłuszczowa

W przypadku cellulitu połączonego z nadmiarem tkanki tłuszczowej warto od razu działać nie tylko na poprawę krążenia, ale też na rozpuszczenie tłuszczu.

Niezależnie od wymienionych niżej metod cały czas można stosować wspomagająco endermologię.

Kawitacja ultradźwiękowa

Tę metodę rozbijania komórek tłuszczowych ultradźwiękami można stosować zarówno samodzielnie, jak i w połączeniu z innymi zabiegami, np. mezoterapią, endermologią, RF lub karboksyterapią.

Mezoterapia

W przypadku cellulitu w bardziej zaawansowanym stadium, np. trzecim, gdy zmiany w postaci skórki pomarańczowej są widoczne gołym okiem, techniką mezoterapii podaje się najczęściej środki lipolityczne, czyli rozpuszczające tłuszcz.

Stosuje się też preparaty uszczelniające naczynia krwionośne oraz enzymy, ponieważ w tym stadium mogą pojawiać się już zwłóknienia tkanki.

Zobacz też: Alydia – szybka i skuteczna metoda na cellulit

Karboksyterapia

Zabieg polega na wstrzykiwaniu w tkankę podskórną dwutlenku węgla, czyli CO2.

CO2 silnie rozszerza naczynka, zwiększa natlenowanie tkanek i przywraca prawidłowy metabolizm komórkom.

Występuje tutaj tzw. efekt Bohra, który polega na tym, że im większe stężenie CO2, tym łatwiej tlen jest oddawany w tkankach.

Karboksyterapia ma działanie przeciwobrzękowe i przeciwzapalne. Jest stosowana także przy trudno gojących się ranach.

Zaleca się 10–15 zabiegów z częstotliwością dwa razy w tygodniu.

Jest jeden minus: nie jest to zabieg zbyt komfortowy, ponieważ ukłucie i podanie zimnego CO2 nie jest przyjemne. Przy bardziej zaawansowanym cellulicie ta metoda ma jednak wysoką skuteczność.

Zabiegi na zaawansowany cellulit 4 stopnia

Problem z cellulitem zaawansowanym, czyli w stadium czwartym, gdy widoczne są guzowate zmiany, polega na tym, że metody poprawiające krążenie, zmniejszające obrzęk i przywracające prawidłowy metabolizm nie są już skuteczne.

W cellulicie zaawansowanym dochodzi bowiem do powstania zwłóknień i guzowatych stwardnień. Trzeba więc w pierwszej kolejności te zwłóknienia rozbić.

Jest to technicznie trudne.

Proszę sobie wyobrazić ciasto drożdżowe ze śliwkami, które wystają z niego, tworząc pagórki. Jedna śliwka jest mniejsza, inna większa, więc wypukłości są nierówne.

Patrząc na ciasto z zewnątrz, nie wiemy, jak głęboko te śliwki sięgają. Wiemy tylko, że są.

Tak wygląda skóra w zaawansowanym stadium cellulitu. Aby ją wyrównać, należałoby pozbyć się śliwek, czyli zwłókniałych guzów w skórze, bez uszkadzania otaczającego je „ciasta”.

Można próbować rozpuścić zwłóknienia za pomocą enzymów, np. kolagenazy. Należy jednak pamiętać, że kolagenaza rozpuszcza nie tylko zwłókniałe guzy, ale może także rozpuścić kolagen w skórze, czego nie chcemy. Dlatego technika podawania musi być bardzo precyzyjna.

Kolagenazę wprowadza się igłą, ale nie tak jak w klasycznej mezoterapii, gdzie skórę nakłuwa się płytko i w równych odstępach.

Tutaj potrzebne jest wstrzyknięcie celowane, czyli dokładnie w zwłóknienia.

Na tym polega trudność. Nie można wbić się ani za płytko, ani za głęboko. Nie można też podać naraz zbyt dużej ilości kolagenazy, aby enzym „zużył się” w zwłókniałym guzie i nie zadziałał na prawidłowe struktury skóry.

Potrzeba więc naprawdę wielu zabiegów, aby „śliwka” rozpuszczała się powoli.

Sprawę dodatkowo utrudnia to, że widzimy tylko czubek „śliwki”.

Jeśli ktoś jest bardzo zdeterminowany, aby poprawić stan skóry w zaawansowanym cellulicie, mogę powiedzieć, że sprawa nie jest beznadziejna. Wymaga jednak ogromnej cierpliwości, bo według mnie potrzeba od 20 do 50 zabiegów wykonywanych co 3 tygodnie.

Zastrzegam jednak, że nawet po takiej terapii skóra nie będzie idealnie gładka, choć może wyglądać znacznie lepiej.

Komu przeszkadza cellulit?

Moimi pacjentkami są najczęściej młode kobiety, 20- i 30-letnie, które mają początkowe stadium cellulitu, zwykle stopień 2.

Rzadziej przychodzą kobiety z 3 stopniem zaawansowania, a z 4 w zasadzie prawie wcale.

Może dlatego, że najbardziej zaawansowany cellulit dotyczy zwykle starszych kobiet, którym wydaje się, że już nic nie da się z nim zrobić albo że nie warto.

Na przeciwległym biegunie są bardzo młode dziewczyny, które przychodzą i mówią, że chciałyby pozbyć się cellulitu, ale w trakcie badania okazuje się, że go nie mają.

Polecane artykuły

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny.
Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej.
Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.

Ostatnie komentarze
  • Oj, ciężka sprawa z tym cellulitem. Sama prowadzę gabinet i wypróbowałam już mnóstwo zabiegów na sobie i moich klientkach. Problem cały czas powraca i jeśli nie pracuje się nad sobą caly czas to i do tego są predyspozycje genetyczne to cellulit nie zniknie.

    • Niestety ciężka, bez zmiany trybu życia i nawyków cellulit będzie powracać. Moim zdaniem najważniejsze jest, aby nie doprowadzić do bardzo zaawansowanego stadium, bo wtedy naprawdę trudno jest uzyskać dobry efekt estetyczny terapii. Pozdrawiam, Marek Wasiluk

  • Nalezy krzyczeć , że chleb , makaron, ciasta powodują cellulit. Dopóki ludzie beą sie modlic o chleb powszedni i go jeść, dopóty będą chorować i miec cellulit i nie tylko.

    • Nieodpowiedni tryb życia to główna przyczyna cellulitu. Ale niestety bardzo trudno jest nam zmienić styl życia. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Dysputy na temat tego jak się pozbyć cellulitu wciąż trają, trwały i trwać będą. Endermologia jest zabiegiem bardzo skutecznym w tym wypadku i nad tym nie ma co się rozwodzić.

  • Mam 45 i odnosze wzinerae,ze moj cellulit pozostanie ze mna na zawsze:( Od ponad dwoch lat trzy razy w tygodniu systematycznie plywam na basenie, od czasu do czasu biegam, jezdze rowerem a cellulit ani drgnie Czy moge z tym cos zrobic?? Stracilam juz nadzieje,ze pozbede sie tego paskudztwa. Moje nogi wygladaja okropnie!

    • Jeśli to nie jest cellulit IV stopnia to da się go pozbyć, jeśli Iv stopnia to przynajmniej poprawić wygląd estetyczny. Co do metody to trochę trudno mi polecać bez obejrzenia. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

      • A co jak po 15 masażach endermologii nie ma żadnych efektów???

  • „Biegam od czasu do czasu” – to za mało. Biegać trzeba prawie codziennie, trenować jak sportowiec. Basen to za mało…Ja mam najlepsze efekty po endomasażach( te normalne na oliwce i kosmetykach nie endermologia ) , , ,bieganiu, rowerze o mezoterapii preparatem Alydia. Praktycznie pozbyłam się cellulitu do zera prócz zwłóknień obok szpary pośladkowej. Niestety te 10 cm na pupie już chyba zostanie z dziurkami 🙁

    • Oczywiście, że im więcej tym lepiej, ale to też jest sprawa indywidualna, nie każdy musi aż tak dużo się „poświęcać” Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Panie Marku, są i osoby, które robią wszystko co jest możliwe. Sportowcy… Mają idealną dietę, wyliczoną co do grama, idealnie czystą, trenują po 5-6 razy w tygodniu, robią codzienne masaże i niestety coś (2 przeleżane w łóżku ciąże) w ich życiu spowodowało, że cellulit w bardzo widocznym stopniu się utworzył i nie da się go po prostu spalić. Taka jest niesprawiedliwość na świecie bo inni jedzą śmieciowe jedzenie, tony słodyczy, siedzą przed telewizorem i narzekają, że mają cellulit. Jedyna nadzieja, że Pan mi pomoże bo nic więcej już nie jestem w stanie zrobić. Do zobaczenia w piątek na karboxyterapii. Całym sercem mam nadzieję, że to mi pomoże.

  • Moja lekarka poleca również terapię falą uderzeniową. Jeszcze nie testowałam, ale pewnie się skuszę.

  • Witam! Czy mógłby Pan podać ilośc zabiegów i ich odstępy w przypadku większego cellulitu + tkanki tłuszczowej. Co po czym stosować? W jakich odstępach? Ile powtórzeń?
    Pozdrawiam,S,F.

    • Oj trudno mi mówić bez obejrzenia, na pewno co najmniej kilka, może nawet kilkanaście, i dosyć regularnie.

  • Mam również problem z cellulitem mimo że jestem bardzo szczupła cellulit jest i to mocno widoczny. Jakie dla mnie zabiegi będą najlepsze ?

    • Bez oceny trudno mi powiedzieć, ale prawdopodobnie wystarczą masaże

  • z jakim rozstworem stosować jonoforezę na zwłóknienia?

    • Wszelkiego rodzaju mieszanki rozpuszczające zwłóknienia.

  • Panie Doktorze, uprzejmie proszę o Pana opinię w sprawie pozbycia się cellulitu oraz odchudzania przy użyciu takiego sprzętu jak Vacu Active. Przy pomocy tej maszyny w czasie 30minut spalic mozna od 2000 do 4000kcal. Czy to ma jakikolwiek sens? Jeśli w tak krótkim czasie spalamy tak dużą ilość kalorii, a pocąc się tak nadmiernie tracimy bardzo duzo wody to w takim wypadku czy woda ta nie powróci do nas za jakiś czas? Jaka powinna być , z medycznego punktu widzenia, dzienna dawka kalorii? Jak wpłynąć to może na na nasz organizm, nasze zdrowie po zakończeniu zabiegów.
    Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.
    Z poważaniem
    Elżbieta

  • A czy Krioterapia pomoże przy cellulicie 2-3 stopnia ?

  • Jak najbardziej zgadzam się z tym, że połączenie jak największej liczby środków daje najlepsze efekty i nie ma co ograniczać się do jednej rzeczy. Sport bardzo pomaga, na pobudzenie krążenia masaże, to może być kwestia indywidualna ale u mnie też dobrze spisują się kosmetyki nie tylko z kofeiną, ale też ze składnikami wpływającymi na krążenie właśnie (kasztanowiec, ruszczyk itp.)

  • cellulit 3go stopnia, niedowaga , b. malo tkanki tłuszcxowej. endermologia i wszystko co rozgrzewa rujnuje i tak mocno widoczne naczynka.Sytuacja beznadziejna ? czy jest cień nadzieji?

    • Jeśli to jest cellulit 3 stopnia to trudno uzyskać dobry efekt, albo inaczej, jest to dosyć kosztowne, bo raczej uzupełniamy dołki, a nie zmniejszamy górki, co jest kosztowne niestety.

  • A co pan dr mysli o rf frakcyjnym na cellulut?

    • Zarówno laser frakcyjny jak i RF mikroigłowa nie nadają się na cellulit.

  • jeżeli chodzi o domowe sposoby na pozycie się cellulitu to mam pytanie. niedawno czytałam ze najlepsze efekty pielegnacja kosmetykami przynosi po masazach i peelinach. Czy tak jest i czemu? Pozdrawiam!

  • U mnie jest bardzo delikatny ten cellulit. Jedynie na udach i pupie, więc się zastanawiam czy zabiegi mają sens, a widzę tutaj kilka metod polecanych w artykule, która z nich bylaby najsuteczniejsza?

  • A co jeżeli nie mam kasy aż tak na zabiegi? Można jakoś domowo pozbyć cellulitu?

    • najlepiej sie masowac, peelingowac, cwiczyc czy to nozyce czy to inne unoszenie nog. poza tym jeszcze w sumie podpowiedzialabym to ze najlepiej by bylo zaczac stosowac diete z mniejsza iloscia pustych weglowodanych, mniej tluszczy jakis takich bez sensu, wiecej za to powinno sie jesc blonnika, warzyw, owocow, ryb, kasz, pic wiecej wody. sama jeszcze polecam sie zapoznac z kosmetykami. Ostatnio kupilam sobie peeling z kawa i cukrem ale tez i chcialam dodac vialise do listy sprawdzenia przy cellulicie bo jest na prawde ciekawy.

    • no mozna bo niby czemu nie? tylko trzeba sie do tego mocno nastawic i nie rezygnowac. grunt to cwiczenia i dieta. kolejne z takich istetniejszych spraw to w sumie nawodnienie i poprawienie tego by skora nie zatrzymywala w sobie wody czy tluszczyku az tak. peelingi i dobry krem jak nolicell i do tego tez body wrappingi moga sie okazac serio potrzebne. sama stosuje i mam dosc taki juz silny rytual ze konkretnie sie tego trzymam i cellulit jest mniejszy i to nawet bardzo.

    • ruszać się i to na prawdę porządnie. nic lepszego nie znajdziesz od regularnego sportu i trzymania się diety. dodatkowo możesz postawić na pielęgnację opartną np. na: kofeinie, ekstrakcie z guarany, ekstrakcie z alg, ekstrakcie z bylicy bożego drzewka, ekstrakcie z ruszczyka kolczastego, ekstrakcie z kasztanowca itp.

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad