Marek Wasiluk
 

Obrzęki pod oczami. Jak powstają i jak je zlikwidować

Opuchlizna pod oczami pojawia się często rano, jako wynik niewielkiego zastoju krążenia w nocy, gdy śpimy w pozycji horyzontalnej. Gorzej, gdy obrzęki powieki dolnej stają się stałym elementem naszego wyglądu.

Obrzęki pod oczami – jak powstają

Obrzęki powstają wówczas, gdy w tkance gromadzi się woda „uciekająca” z naczynek krwionośnych. Aby łatwiej było zrozumieć, dlaczego powieka dolna jest obszarem tak bardzo skłonnym do opuchlizny, wystarczy pamiętać, że mięśnie pełnią bardzo ważną rolę w sprawnym krążeniu krwi, a mięśnie pod oczami są bardzo delikatne, więc nie pompują krwi wystarczająco intensywnie. Delikatne są też naczynia krwionośne i jakikolwiek ucisk spowalnia mocno przepływ krwi w tej okolicy
Obrzęki pod oczami powstają w trzech głównych mechanizmach

1. Krew płynie zbyt wolno

Krew, która płynie zbyt wolno to główny mechanizm powstawania obrzęków. Ale skąd się bierze to spowolnienie krążenia? Po prostu ze starzenia się organizmu. Z wiekiem cały metabolizm staje się mniej wydolny, komórki i tkanki coraz bardziej „leniwe”, a uszkodzenia nie naprawiają się już tak szybko jak wcześniej. W związku z tym także naczynia w powiece dolnej nie są już tak wydolne i krew płynie przez nie coraz wolniej, a jej ciśnienie, jak często w ogóle ciśnienie naszej krwi z wiekiem, jest wyższe. Naczynia są półprzepuszczalne (szczególnie te drobne), więc im wyższe ciśnienie i wolniej płynie krew, tym większa jest ucieczka wody z naczynek na zewnątrz.
Dodatkowo w powiekach dolnych mechanizm pompowania krwi przez mięśnie nie jest zbyt efektywny, bo mięśnie pod oczami są delikatne, a z wiekiem ulegają jeszcze większemu osłabieniu. Na to może się nałożyć jeszcze jakiś naturalny ucisk z przepukliny tłuszczowej. Wpływ na powstawanie obrzęków ma też styl życia, stres, alkohol, brak ruchu i nadmiar soli w jedzeniu.

2. Stan zapalny

Stan zapalny przyczynia się do powstawania obrzęków, gdyż wydzielają się wówczas substancje, który zwiększają przepuszczalność naczynek i woda z nich ucieka. Mikrostany zapalne mogą być tymczasowe lub przewlekłe, wywołane wieloma rozmaitymi czynnikami. Mogą być to alergie, podrażnienia kosmetykami, itp. Ten mechanizm jest na szczęście rzadki.

3. Ucisk po zabiegu

Ucisk po zabiegu. Pierwsze dwie przyczyny obrzęków związane były z mechanizmami naturalnymi, natomiast ten punkt dodaję, gdyż bardzo często trafiają do mnie pacjenci z obrzękami pod oczami po zabiegach medycyny estetycznej, które miały im pomóc w likwidacji cieni pod oczami, zmarszczek lub… obrzęków. A efekt okazał się odwrotny. Dzieje się tak najczęściej po zabiegach wypełniania powieki dolnej, szczególnie kwasem hialuronowym, ale nie tylko, czasem nawet po zabiegach mezoterapii! Zabiegi te poprzez ucisk na naczynka mocno spowalniają przepływ krwi (więcej o tym na końcu artykułu).

Zabiegi na obrzęki pod oczami

Obrzęki powieki dolnej to jeden z najtrudniejszych problemów do trwałego poprawienia, bo doraźnie możemy wstrzykiwać różne preparaty czy robić różne zabiegi, ale ich działanie jest krótkotrwałe. Czasami nic się nie da zrobić. Najlepiej byłoby zwrócić uwagę na opuchnięte oczy, gdy tylko ten problem zaczyna się pojawiać, niestety na ogół reagujemy, gdy jest tak nasilony, że nie da się go już dłużej ignorować, a wówczas często niestety jest już utrwalony.

Teoretycznie poradzenie sobie z obrzękami jest bardzo proste. Działania lecznicze w przypadku opuchniętych powiek powinny zmierzać od tego, aby miejscowo krew lepiej krążyła.

Można to robić z grubsza w dwóch sensownych mechanizmach: 1) zwiększenia liczby naczyń krwionośnych, 2) zwiększenia ilości tkanek w okolicy powieki dolnej – skóry i tego, co pod skórą, i poprawy ich funkcjonowania. Ale teoria teorią, a uzyskanie tego to dwie zupełnie inne rzeczy.
1) Osocze bogatopłytkowe należy do tej pierwszej kategorii. Bardzo mocno stymuluje ono działanie komórek. W osoczu znajdują się także czynniki, które powodują wytwarzanie nowych naczyń krwionośnych. Oczywiście nie wystarczy jednorazowy zabieg, trzeba ich zrobić kilka.
2) Pogrubienie tkanek jest jeszcze lepszym rozwiązaniem. Bo działa synergistycznie, jeśli jest dobrze zaplanowane i wykonane. W skórze, która z wiekiem wiotczeje i cienczeje liczba naczynek się zmniejsza, bo jest ich potrzebnych mniej. Same naczynka też się starzeją, degenerują. Dlatego pogrubienie skóry niejako z automatu pociąga za sobą zwiększenie liczby naczyń, i to młodych, czyli wydolnych. Pogrubienie skóry działa też na zmarszczki i cienie pod oczami. Dodatkowo możemy też zadziałać na mięśnie, poprawić ich jakość. Ta terapia wymaga paru zabiegów co kilka tygodni. Nie ma gwarancji, że przyniesie efekt, ale jeśli ona nie zadziała, to niestety nie ma (poza osoczem) alternatywy.

Najlepsze metody pogrubiania skóry to RF mikroigłowa i laser frakcyjny. Można próbować też zabiegów nakłuwaniem.

Zabiegi NIE polecane na obrzęki pod oczami

Osoby, które znają oferty gabinetów medycyny estetycznej, na pewno zwróciły uwagę na to, że w poprzedniej części nie wymieniłem zabiegów, które najczęściej pojawiają się w ofercie jako metody na obrzęki pod oczami. To dlatego, że ich nie polecam, albo z powodu niskiej lub krótkotrwałej skuteczności albo niebezpieczeństwa powikłań dużo gorszych niż potencjalny rezultat. Być może to się wydaje zaskakujące, może ktoś pomyśli, że zaprzeczam trochę sobie, bo niżej wymieniam też zabiegi, które uważam za poprawiające krążenie czy powodujące tworzenie nowych naczyń krwionośnych (np. karboksyterapię). Nic bardzie mylnego – jestem bardzo świadomy togo, co piszę i konsekwentnie od zawsze powtarzam, że sama metoda nie daje efektu, żadne urządzenie nie zdziała cudu, jeśli jest nieodpowiednio zastosowane i/lub nieodpowiednio zakwalifikowany jest pacjent do zabiegu. Sam laser nie spowoduje odmłodzenia, jak się go nieodpowiednio zastosuje. Porównam to do grillowania – jeśli na zrobienie karkówki potrzeba np. 25 minut, to stosują ten sam grill, ilość żaru, odległość i czas grillowania, paprykę zgrillujemy… na węgiel.
Oto nie polecane zabiegi:

1. Mezoterapia

Mezoterapia to najpopularniejszy w gabinetach zabieg na obrzęki pod oczami. Podaje się w nim preparaty o działaniu zwiększającym ukrwienie, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe.

Nie mogę powiedzieć z całą stanowczością, że nie polecam tego zabiegu, bo owszem on przynosi efekt, tyle tylko, że jest najczęściej on krótkotrwały.

Potrafię sobie wyobrazić, że robi mezoterapię pod oczy ktoś, kto ma za kilka dni ważne wystąpienie. Uprzedzam jednak, że tym zabiegiem usuwamy objawy, a nie przyczyny obrzęków. Mezoterapia nie wytworzy nowych naczyń krwionośnych tak jak np. osocze bogatopłytkowe. Gdybym miał ją do czegoś porównywać, to do leków diuretycznych (moczopędnych), które też rozwiążą problem obrzęków, ale na krótko. Chyba że chcemy stosować takie leki stale, ale to zbyt obciążające dla organizmu.

2. Karboskyterapia

Karboksyterapia często jest polecana pod oczy, bo poprawia ukrwienie. Mimo to bardzo jej nie polecam, bo potencjalnie pozytywny efekt nie równoważy niebezpieczeństwa tego zabiegu. Karboksyterapia to wtłaczanie CO2 do tkanek. Problem polega na tym, że nie mamy za bardzo kontroli, gdzie i jak szybko ten dwutlenek węgla popłynie. Wyobraźmy sobie, że dmuchamy rurę, na końcu której mamy trzy różne baloniki. Chcemy, żeby gaz poszedł do tego po prawej stronie, ale zasady fizyki decydują o tym, że pierwszy napompuje się balon zrobiony z najcieńszej gumy (najbardziej rozciągliwy), bo w nim jest najmniejszy opór, a dopiero na końcu ten najgrubszy, więc jeśli ten, na którym nam zależy najbardziej jest najgrubszy to dostanie on gaz na końcu, dopiero wtedy, gdy napompują się balony, które chcieliśmy pozostawić puste.

W teorii więc zabieg karboksyterapii powinien dawać dobre efekty, a praktyce nie wiemy, gdzie płynie CO2, nie wiemy jak silny spowoduje uraz, nie jesteśmy tego w stanie kontrolować, więc może być niebezpieczny i przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

3. Kwas hialuronowy 

Kwas hialuronowy na obrzęki powinien być ZABRONIONY. Niestety nie każdy to wie. Jeśli lekarz lub kosmetyczka dokona skrótu myślowego, że obrzęk to „nierówność”, a takie rzeczy „wyrównuje się” kwasem hialuronowym, wówczas stosuje wypełnianie obrzęku kwasem. To ogromny błąd, wynikający z kompletnego niezrozumienia fizjologii i mechanizmów tworzenia się obrzęków ale też, czym jest kwas hialuronowy i jakie są jego cechy.

Skoro obrzęki tworzą się wskutek spowolnienia przepływu krwi, to cokolwiek podamy w okolicy oka (czy to będzie kwas hialuronowy czy wypełnienie własnym tłuszczem) zawsze spowodujemy ucisk, a on z kolei może wywołać… obrzęk. A co więcej, obrzęk to woda w tkance, a kwas hialuronowy wszyscy wychwalają za to, że zatrzymuje wodę. Czyli wygląda to tak: ktoś ma obrzęk (czyli nadmiar wody w tkance), to metodą na to jest podanie kwasu hialuronowego, żeby jeszcze więcej tej wody zatrzymać. Totalny nonsens.

Łatwo zapamiętać to równanie, że wiotka tkanka wokół oczu i ucisk równa się obrzęk. Jednak mam wrażenie, że mało kto o tym pamięta, już co raz bardziej zaczynam myśleć, że mało kto o tym wie po prostu, a jeszcze mniej o tym przestrzega swoich pacjentów, bo po co sobie głowę zawracać. Trafia od mnie na konsultacje mnóstwo osób, które mają obrzęki po zabiegach w tej okolicy. I to jest mega trudne i kosztowne w korygowaniu (koszty korekt często są wyższe niż sam zabieg, który miał poprawić okolice oczu).

Nie ignoruj obrzęków – możliwe powikłania

Takim obrzękiem wskutek zabiegu medycyny estetycznej trzeba jak najszybciej się zająć. Niestety większość ignoruje ten problem, mówi: poczekajmy, zejdzie samo. I to jest błąd. Obrzęk można ignorować maksymalnie 3 tygodnie. Bo faktycznie obrzęk może być czasowy, spowodowany samym zabiegiem, chociażby pokłuciem. Potem jednak trzeba działać, bo dojdzie do powikłań w postaci trwałych zmian.

Jeśli w ciągu 2-3 tygodni obrzęk nie zszedł to wiadomo, że to się już nie zmieni. Co gorsza, wiadomo też, że terapia mająca na celu usunięcie go, będzie tym dłuższa, im ktoś dłużej zwleka.

Jeśli ktoś czeka za długo to zaczynają się robić zwłóknienia, czyli trwałe zmiany, czasem nie do poprawy. Gdy na powiece dolnej dojdzie do zwłóknienia nigdy nie mogę dać gwarancji, na ile uda mi się ten problem rozwiązać

Okolica oka jest naprawdę bardzo wymagająca do zabiegów. Zresztą jak każda okolica twarzy, bo ma inne uwarunkowania anatomiczne, fizjologiczne. Nie ma prostych i równocześnie skutecznych zabiegów estetycznych. Z okolicą oczu są jednak dwie wyjątkowości:
– jest ona bardzo mocno zauważalna, gdyż jest elementem „oka”, na które masz mózg szczególnie zwraca uwagę, gdy patrzymy na inną osobę,
– wymaga bardzo dużej precyzji – nawet minimalne zmiany są widoczne, więc nawet minimalnie nieprecyzyjnie wykonane zabiegi są bardzo widoczne. A do tego mamy parę oczu, więc różnica symetrii, między lewym a prawym jest widoczna, nawet jak oddzielnie patrząc na każde oceniamy, że jest ok, to jeśli powieka dolna każdego oka jest innego kształtu, wywołuje to pewien dyskomfort, widzimy, że coś jest nie tak.

Bez komentarza

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.