Dokładnie półtora roku temu napisałem na swoim blogu, że po tygodniowym szkoleniu w Hiszpanii zdecydowałem się na wprowadzenie do mojego gabinetu mikronici liftingujących. Zabieg, który nazwałem smart liftingiem, jest jednym z ulubionych moich pacjentek, które mają już wyraźne oznaki starzejącej się twarzy, np. opadające policzki czy wiotką skórę.
Byłem pierwszym lekarzem medycyny estetycznej w Polsce, który zaczął stosować mikronici. Do powszechnego obiegu weszły one do gabinetów dopiero pod koniec 2013 roku pod nazwą nici PDO.

Smart lifting z wykorzystaniem rozpuszczalnych mikronici PDO stosowanych w gabinecie od półtora roku (fot. Pink Media)
Najważniejsze informacje
- Smart lifting wykorzystuje biozgodne i wchłanialne mikronici PDO.
- Celem zabiegu jest pobudzenie naturalnej regeneracji skóry.
- Metoda różni się od starszych nici liftingujących sposobem działania.
- Najczęstsze wskazania to wiotkość skóry i opadające policzki.
Smart lifting – mikronici PDO i nowa filozofia liftingu skóry
Nie wszystko złoto…
Wcześniej funkcjonowały w gabinetach nici innego typu i nie zapisały się zbyt dobrze w pamięci. Były to złote nici (wprowadzane pod skórę na stałe) oraz nici syntetyczne (najpierw stałe, potem wchłanialne), grube i długie, z haczykami.
Wprowadzało się jedynie dwie lub trzy nici na policzek, których zadaniem było mechaniczne uniesienie tkanek.
Początkowy efekt po zabiegu był dobry, jednak problemy pojawiały się z upływem czasu.
Przy stosowaniu nici pozostających w tkankach na stałe trzeba pamiętać, że wraz z wiekiem zmienia się budowa twarzy. Zmienia się układ skóry, tkanki podskórnej oraz kości. W efekcie nici zaczynają znajdować się w innym miejscu, niż zakładano podczas zabiegu, a dodatkowo mogą prześwitywać przez skórę.
Wygląda to trochę tak, jak stelaż namiotu widoczny pod materiałem – utrzymuje konstrukcję, ale jednocześnie jest zauważalny.
Podobny problem występował kiedyś przy trwałych wypełniaczach, od których medycyna estetyczna niemal całkowicie już odeszła.
Mam pacjentkę z trwałym wypełniaczem Aquamid, który po latach znajduje się w innym miejscu niż podczas podania. Nie wynika to z błędu lekarza, lecz z naturalnych procesów starzenia i zmian zachodzących w twarzy.
Dlatego idealny wypełniacz to taki, który po pewnym czasie ulega całkowitemu wchłonięciu.
Podsumowując można stwierdzić, że nici starej generacji głównie naciągały skórę, ale pod nią pozostawał nierozwiązany problem utraty objętości i jakości tkanek.
Smart-filozofia
W przypadku mikronici stosowanych w smart liftingu filozofia zabiegu jest zupełnie inna.
Nie chodzi wyłącznie o mechaniczne naciągnięcie skóry, ale o zastosowanie dużej liczby cienkich i krótkich nici (5–10 cm), które tworzą inteligentne rusztowanie dla regenerującej się skóry.
Dzięki temu tkanki same odbudowują się i usztywniają dokładnie tam, gdzie jest to potrzebne.
Mikronici są biozgodne, bezpieczne, nie przemieszczają się i ulegają całkowitemu wchłonięciu.
To te same mikronici, które od lat wykorzystywane są podczas bardzo precyzyjnych operacji, między innymi w kardiochirurgii oraz chirurgii okulistycznej.
Nie polecam ich jedynie pacjentom z chorobami autoimmunologicznymi, ponieważ w przypadku nadmiernej reakcji organizmu nie ma możliwości ich usunięcia i trzeba poczekać, aż ulegną wchłonięciu.
Regeneracja z wyobraźnią
Smart lifting poprawia kontur twarzy i świetnie wzmacnia tkankę. Wymusza regenerację skóry, przez co staje się ona grubsza i sztywniejsza.
Jeśli ubytki w tkance podskórnej są na tyle duże, że sam smart lifting ich nie odbuduje, można dodatkowo uzupełnić zabieg kwasem L-polimlekowym lub innym odpowiednio dobranym wypełniaczem.
Nici są jednokierunkowe i dwukierunkowe. Podaje się je za pomocą cienkich igieł.
Podczas zabiegu dochodzi oczywiście do przebicia skóry, jednak pacjent nie odczuwa bólu, ponieważ wcześniej wykonywane jest miejscowe znieczulenie.
Na zdjęciach i filmach z zabiegu widać dużą liczbę igieł wystających z twarzy. Jest to element techniki, którą przywiozłem z Hiszpanii.
Najpierw wprowadzam wszystkie igły, aby dokładnie widzieć rozmieszczenie nici oraz budowane rusztowanie. Dopiero później wyciągam je kolejno.
Wykonywanie tego zabiegu wymaga wyobraźni przestrzennej. Trzeba przewidzieć, jak zmieni się twarz po wprowadzeniu mikronici i jaki efekt regeneracji uzyskamy w poszczególnych obszarach.
Główne wskazania do wykonywania smart liftingu to wiotka skóra oraz tzw. chomiki. W tym drugim przypadku szczególnie przydatne są mikronici wyposażone w mikrohaczyki.
Najczęściej zabiegi wykonuje się na twarzy, jednak smart lifting można stosować praktycznie na każdej okolicy ciała, między innymi na opadającym biuście, pośladkach czy wiotkich ramionach.
Mikronici znajdują również zastosowanie w ginekologii estetycznej.
Najważniejsze informacje
- Smart lifting wykorzystuje zarówno nici gładkie, jak i nici z mikrohaczykami.
- Zabieg pobudza naturalną regenerację skóry i poprawia jej napięcie.
- Najczęstsze wskazania to wiotka skóra, opadające policzki oraz tzw. chomiki.
- Metoda znajduje zastosowanie nie tylko na twarzy, ale również na szyi, biuście, pośladkach i ramionach.
- Efekt zależy od odpowiedniego rozmieszczenia nici oraz doświadczenia lekarza.
Aby zabieg miał sensowne działanie, nie wystarczy zastosowanie kilku nici.
Z mojego półtorarocznego doświadczenia wynika, że najlepsze efekty liftingu twarzy można uzyskać przy zastosowaniu około 30–40 mikronici.
Nici wchłaniają się całkowicie mniej więcej po roku.
Efekt zregenerowanej skóry może natomiast utrzymywać się nawet przez kilka lat.
Zobacz film
Na poniższym filmie można zobaczyć, jak wygląda zabieg smart lifting z wykorzystaniem mikronici PDO.
Rozstępy nie dla nici
Czytelnicy bloga pytali mnie już kilka razy, czy nici są skuteczne na rozstępy, ponieważ spotkali się z lekarzami promującymi takie zabiegi.
W moim przekonaniu nie.
Rozstępy są ubytkiem tkanki. Mówiąc wprost – są to miejsca, w których doszło do uszkodzenia skóry.
Aby uzyskać poprawę, konieczne jest silne pobudzenie procesów regeneracyjnych, co osiągam za pomocą radiofrekwencji mikroigłowej.
Nie widzę natomiast mechanizmu, dzięki któremu pojedyncza nić umieszczona w obrębie rozstępu miałaby skutecznie odbudować tkankę.
Wprowadzenie kilku nici nie daje efektu, ponieważ są one bardzo cienkie.
Zastosowanie większej liczby byłoby natomiast nieuzasadnione zarówno pod względem skuteczności, jak i kosztów.
Wystarczy prosty przykład. Jeden kilkucentymetrowy rozstęp o szerokości małego palca i głębokości około 1 mm wymagałby około 20 nici. Przy założeniu kosztu około 100 zł za jedną nić daje to około 2000 zł tylko na pojedynczy rozstęp, a przecież tych rozstępów na ciele jest na ogół bardzo dużo.
Najważniejsze wnioski
- Smart lifting wykorzystuje biozgodne i wchłanialne mikronici PDO.
- Celem zabiegu jest pobudzenie naturalnej regeneracji skóry, a nie wyłącznie mechaniczne podciągnięcie tkanek.
- Najlepsze efekty uzyskuje się przy zastosowaniu odpowiedniej liczby nici oraz właściwej kwalifikacji pacjenta.
- Smart lifting najlepiej sprawdza się przy wiotkiej skórze i opadających tkankach.
- Rozstępy nie są dobrym wskazaniem do zastosowania mikronici.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy smart lifting wykorzystuje nici PDO?
Tak. Zabieg wykorzystuje biozgodne i wchłanialne mikronici PDO.
Jak długo utrzymują się efekty smart liftingu?
Nici wchłaniają się po około roku, natomiast efekt przebudowy i regeneracji skóry może utrzymywać się nawet kilka lat.
Czy zabieg smart lifting jest bolesny?
Nie. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, dlatego jest dobrze tolerowany przez pacjentów.
Ile nici stosuje się podczas zabiegu?
Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze efekty liftingu twarzy uzyskuje się przy zastosowaniu około 30–40 mikronici.
Czy smart lifting pomaga na rozstępy?
W moim przekonaniu nie. W przypadku rozstępów zdecydowanie lepiej sprawdza się radiofrekwencja mikroigłowa.
Powiązane artykuły
- Dlaczego rzadko używam nici w medycynie estetycznej?
- Nici PDO – skuteczność i ograniczenia.
- Nici w medycynie estetycznej – dobry biznes.
- Smart lifting – efekty zabiegu.
- Radiofrekwencja mikroigłowa na rozstępy.
- RF mikroigłowa – przebudowa skóry.
- Kwas L-polimlekowy – odbudowa objętości twarzy.
- Jak dobrać odpowiedni zabieg odmładzający?
Podsumowanie
Smart lifting opiera się na zupełnie innej filozofii niż starsze generacje nici liftingujących.
Najważniejszym celem zabiegu jest pobudzenie naturalnych procesów regeneracyjnych oraz odbudowa jakości skóry.
Metoda najlepiej sprawdza się u pacjentów z wiotkością skóry i opadającymi tkankami, natomiast nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów estetycznych.
Dlatego warto stosować mikronici wyłącznie tam, gdzie ich skuteczność została potwierdzona doświadczeniem klinicznym, a w przypadku rozstępów wybierać metody przeznaczone do regeneracji uszkodzonej skóry, takie jak radiofrekwencja mikroigłowa.




Agnieszka | 2017/06/15
|
Dzień dobry. Czy to prawda, że nici można wykonywać maksymalnie 3 razy w życiu na 1 okolicę? Słyszałam, że robią się zrosty, przez które później trudno już wprowadzić nowe nici
Marek Wasiluk | 2017/09/19
|
Zrosty mogą się robić, i faktycznie lepiej nie nadużywać nici.
ANGELINA | 2024/02/11
|
Witam,
Czy to prawda. Ze ZADOWALAjacy efekt liftingu nicmi utrzymuje sie przez pierwszy miesiac po ich wprowadteniu i pozniej skora opada wraca do poprzedniego wygladu , skora opada i nie wiele zistaje z tego efektu ktory byl po zabiegu?
I czy prawda jest to , te jesli ktos planuje w przyszlosci Chirurgiczny lifting twarzy to najlepiej nie stosowac nici poniewaz zrosty i blizny po liftingu nicmi uniemozliwiają przeprowadzenie chirurgicenego liftingou twarzy?
Poddrawiam