Art of Beauty poprosiło mnie o informacje, z jakich zabiegów korzystają mężczyźni. W artykule mówię m.in. o zabiegach pomagających przy wypadaniu włosów, a także o likwidowaniu blizn, rozstępów, nadpotliwości i zbędnego owłosienia. Przedruk artykułu poniżej.

łysienie androgenowe

Mężczyzna w gabinecie medycyny estetycznej

Mężczyźni coraz chętniej odwiedzają gabinety medycyny estetycznej. Z badań wynika, że ok. 50 tys. mężczyzn ma zamiar skorzystać z usług gabinetów medycyny estetycznej w ciągu najbliższego roku. Doktor Marek Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium przedstawia zabiegi, które najczęściej są wybierane przez Polaków.

Gabinety medycyny estetycznej coraz częściej przystosowują swoją ofertę również do mężczyzn. Panowie do niedawna omijali je szerokim łukiem, twierdząc, że facetowi nie przystoi korzystać z ich oferty. Dzisiaj poprawianie urody wcale nie jest już uważane za niemęskie, a Polacy coraz częściej poddają się zabiegom upiększającym. Zdaniem doktora Marka Wasiluka z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium mężczyźni, którzy w naszym kraju korzystają z zabiegów medycyny estetycznej należą głównie do dwóch grup wiekowych. Są to albo bardzo młodzi panowie – do 30 roku życia, świadomi tego jak duże znacznie w osiągnięciu sukcesu zawodowego i w życiu prywatnym ma dobry wygląd. Najczęściej korzystają oni z depilacji laserowej, usuwają blizny i rozstępy, a także poddają się zabiegom stomatologii estetycznej, czyli leczą wady zgryzu i wybielają zęby. Drugą grupą są mężczyźni należący do zdecydowanie starszego przedziału wiekowego – 45 plus, którzy zaczynają odczuwać syndrom tzw. kryzysu wieku średniego. Przychodzą do nas, ponieważ chcą coś w sobie odświeżyć i wierzą, że przez odmłodzenie swojego wizerunku nie stracą pozycji, jaką sobie dotychczas zbudowali – oni najczęściej poddają się zabiegom redukującym tkankę tłuszczową z okolic brzucha, leczą łysienie i usuwają z twarzy bruzdy oraz zmarszczki i rewitalizują skórę twarzy.
Mężczyźni, którzy decydują się na wizytę w gabinecie medycyny estetycznej często podkreślają, że zależy im na tym, aby efekt zabiegu był jak najbardziej naturalny. Poza tym nie pozwalają sobie na dyskomfort, dlatego najchętniej decydują się na zabiegi, które wywołują jak najmniejszy ból, mają krótki czas gojenia i dają szybko widoczne efekty. Przedstawiamy zabiegi, z których najczęściej korzystają mężczyźni.

Łysienie
Włosy, a dokładnie ich wypadanie, znajduje się na szczycie męskich kompleksów. Problemy z wypadaniem włosów i łysieniem androgenowym związane są z zaburzeniami hormonalnymi. Pod wpływem pochodnej testosteronu mieszki włosowe stają się słabiej ukrwione i odżywione, stopniowo się zmniejszają i produkują włosy coraz cieńsze i słabsze. Równocześnie skraca się faza wzrostu włosa, a wydłuża czas odpoczynku mieszków włosowych.
Proces łysienia jest na szczęście odwracalny, a najskuteczniejszym zabiegiem jest terapia osoczem bogatopłytkowym. Osocze uzyskuje się z krwi pobranej od pacjenta. Po inteligentnym odwirowaniu elementy krwi zostają rozdzielone w taki sposób, że uzyskuje się skondensowane płytki krwi. Po podaniu w skórę wydzielają one czynniki wzrostu, które stymulują regenerację mieszków włosowych i pobudzają je. Dodatkowo już samo nakłuwanie skóry głowy pacjenta (osocze wprowadza się igłą) ma działanie regeneracyjne, poprawia ukrwienie tkanek.
Przy bardziej zaawansowanych problemach z łysieniem, zabiegi osocza bogatopłytkowego warto połączyć z laserem biostymulacyjnym, czyli laserem o bardzo małej mocy (w porównaniu np. z laserami liftingującymi). W laserze wykorzystuje się światło czerwone lub podczerwone, które wnika głęboko i pobudza regenerację tkanek.

Rozstępy, blizny i zmarszczki
Spora część mężczyzn, którzy trenowali regularnie na siłowni, wie, że rozstępy pojawiają się w fazie gwałtownego wzrostu. U panów umiejscawiają się na ogół na obręczy barkowej, ramionach i plecach. Rzadziej na nogach i boczkach Rozstępy to nic innego jak trwałe przerwanie włókien kolagenowych. W przypadku świeżych rozstępów kolagen można w miarę łatwo stymulować do odbudowy, na przykład laserem frakcyjnym. Na stare rozstępy trzeba zadziałać głębiej. W tym przypadku sam laser frakcyjny może nie wystarczyć, najlepiej połączyć go z zabiegiem frakcyjną radiofrekwencją mikroigłową, podczas którego podgrzewane na całej długości za pomocą fal rf mikroigły dotrą do tkanki nawet na głębokość 3,5 mm.
Oba urządzenia pomogą również mężczyznom, którzy po okresie młodzieńczym pozostała przykra pamiątka w postaci blizn potrądzikowych. Laser w sposób kontrolowany i celowy ponownie uszkodzi skórę, bez czego jej odbudowa nie byłaby możliwa, a radiofrekwencja igłowa mocniej zastymuluje ją do regeneracji.
Frakcyjna rf igłowa poradzi sobie również ze zmarszczkami na czole, kurzymi łapkami wokół oczu i bruzdami nosowo–wargowymi. Jej działanie daje efekt liftingu, a więc nie tylko niweluje zmarszczki, ale także podnosi i ujędrnia zwiotczałą skórę.

Nadpotliwość
Pocenie się jest stanem fizjologicznym, korzystnym dla organizmu, gdyż chroni go przed przegrzaniem. Najobficiej pocimy się, gdy jest gorąco, gdy podejmujemy zwiększony wysiłek fizyczny, po zjedzeniu gorących i ostrych potraw, a także w sytuacjach stresowych. Gruczoły potowe rozmieszczone są na całym ciele, gdyby je wszystkie zablokować, wówczas pozbylibyśmy się nie tylko niezbędnego mechanizmu regulacji temperatury, ale też usuwania toksyn. Problem pojawia się wówczas, gdy pocimy się za bardzo. Dzieje się tak, gdy mamy zbyt wiele gruczołów i produkują one za dużo potu. Mówimy wówczas o nadpotliwości.
Stosowanie preparatów kosmetycznych ma sens w przypadku normalnego, fizjologicznego pocenia się. Gdy mamy do czynienia z nadpotliwością, trzeba sięgnąć do skuteczniejszych działań, czyli zablokowania gruczołów (np. botoksem) lub ich usunięcia poprzez ich wypalenie urządzeniem do rf mikroigłowej. Zabieg jest dużo skuteczniejszy od botoksu, który działa jedynie przez kilka miesięcy. Po zabiegu po roku część gruczołów się regeneruje, ale nadpotliwość już nie wraca. Stopień pocenia się nie przekracza normalnego stanu fizjologicznego.

Fotodepilacja
Na ogół owłosienie jest dumą i chlubą prawdziwego mężczyzny. Co jednak zrobić, gdy jego nadmiar pojawia się nie tylko na głowie, ale także w mniej wskazanych miejscach, jak na przykład plecy? Doraźnie można potraktować je maszynką, jednak na dłuższą metę to raczej niewygodne i niepraktyczne rozwiązanie. Sprawę załatwi fotodepilacja. Zabieg E-light, wykonywany urządzeniem IPL z wbudowaną radiofrekwencją, pozwoli Ci się pozbyć nie tylko ciemnych, ale także jasnych włosów, co nie byłoby możliwe przy zastosowaniu zwykłego lasera (ten usuwa tylko ciemniejsze owłosienie).

Share this article