Tym, którzy nie mieli okazji przeczytać w ubiegłym tygodniu Wprost, polecam wywiad na temat rozstępów.

Wywiad w dodatku Medycyna Urody we Wprost

Wywiad w dodatku Medycyna Urody we Wprost

Rozstępy można usunąć

Nowoczesne sposoby walki z rozstępami umożliwiają nawet całkowite ich usunięcie – mówi dr Marek Wasiluk, właściciel Centrum Medycyny Nowoczesnej Tricinium, autor nowatorskiej metody leczenia rozstępów No Strech Marks

Monika Radowska: Większość kobiet jest przekonana, że rozstępów nie można się pozbyć. Inne próbują walczyć z tym problemem za pomocą kremów i poddają się, bo nie uzyskują pożądanych rezultatów. Czy jest dla nich nadzieja?

Dr Marek Wasiluk: Jeśli będą nadal stosować kremy, to oczywiście nie, bo żaden krem nie usunie rozstępu, nawet świeżego i płytkiego. Rozstęp to rozerwana skóra, a z tym krem sobie nie poradzi. Jest tylko jeden skuteczny sposób na pozbycie się tego mankamentu urody. To frakcyjna radiofrekwencja mikroigłowa, czyli zabieg polegający na jednoczesnym nakłuwaniu i podgrzewaniu skóry głowicą wyposażoną w kilkadziesiąt mikroigieł. Dzięki temu skóra uruchamia procesy naprawcze – powstaje mnóstwo nowych komórek, które tworzą kolagen, włókna skręcają się i zagęszczają, powstają między nimi nowe wiązania. Stopniowo odbudowuje się struktura skóry. Zabieg silnie stymuluje skórę dokładnie tam, gdzie jest to potrzebne, czyli w rozstępie, a nie wokół niego. Frakcyjna radiofrekwencja mikroigłowa umożliwia usunięcie nawet całości rozstępów, co jest nieosiągalne za pomocą innych metod. Efekty widać już po pierwszym zabiegu. Wiem to, bo stosuję metodę No Strech Marks, którą zresztą sam opracowałem, już od 2,5 roku.

Jak skuteczna jest ta metoda?

Jest nieporównywalnie skuteczniejsza niż sposoby, które były dostępne wcześniej. Świeże rozstępy małe i średniej wielkości możemy usunąć całkowicie. Co jednak ważniejsze, można tą metodą usuwać także stare rozstępy, co wcześniej było niemożliwe. W większości przypadków uzyskujemy poprawę o 50-70 proc., choć przy rozległych, starych rozstępach potrzeba zwykle kilku zabiegów. Jeśli ktoś jest wytrwały i postawi sobie taki cel, to możemy się pozbyć nawet dużych i starych rozstępów, ale taki proces może potrwać nawet ponad rok, bo między zabiegami potrzebny jest czas na regenerację skóry. Zabiegi przeprowadza się średnio co półtora do dwóch miesięcy.

Na jakie okolice ciała można stosować zabieg i czy jest on skuteczny również w wypadku męskiej skóry?

Zabieg można stosować na każdą okolicę ciała: biust, pośladki, nogi, ręce, boczki itd. Świetnie sprawdza się także u mężczyzn, u których ten problem pojawia się coraz częściej, szczególnie gdy korzystają z siłowni. Dużo moich pacjentów to nastolatki, u których skóra pęka w fazie szybkiego wzrostu. Im szybsza jest reakcja, tym krótsze leczenie.

Jak powstają rozstępy?

Pierwszy etap, tzw. zapalny, to moment, kiedy włókna elastyczne dopiero zostały zerwane i w skórze właściwej doszło do urazu, na skutek którego powstał stan zapalny. Wtedy zaczynamy zauważać na ciele prążki w różnych odcieniach czerwieni. Ten etap trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Organizm próbuje się pozbyć rozstępów, ale nie jest w stanie, bo ubytki we włóknach są zbyt duże. Kolejny etap, zwany zanikowym, to czas, kiedy prążki stają się białe, a w skórze pozostają puste miejsc po rozerwanych włóknach. Dużo większe szanse na wyleczenie mają osoby ze świeżymi zmianami. Stare rozstępy jeszcze do niedawna były nie do usunięcia. Dziś na szczęście dzięki mojej autorskiej metodzie No Strech Marks ta sytuacja się zmieniła. Rozstępy najczęściej pojawiają się w okresie intensywnego wzrostu, podczas ciąży i tycia. Z mojego doświadczenia wynika, że rozstępy najczęściej pojawiają się po przybraniu więcej niż 15 kg. Gwarantowane rozstępy mają osoby przyjmujące sterydy. Anaboliki bowiem z jednej strony powodują szybki przyrost mięśni, a więc rozciąganie skóry, a z drugiej tę skórę osłabiają.

Czy to prawda, że rozstępy mogą powstawać w trakcie chudnięcia?

Nie, to niemożliwe, rozstęp nie może bowiem powstać bez naciągnięcia skóry. Być może osoby odchudzające się odnoszą takie wrażenie, bo po szybkiej i intensywnej utracie masy ciała skóra staje się wiotka, więc już wcześniej istniejące rozstępy stają się bardziej widoczne.

Czy rozstępom można zapobiec?

To bardzo trudne, ale można podjąć pewne zapobiegawcze kroki. Przede wszystkim nie należy za dużo przytyć – czy to w czasie ciąży, czy niezależnie od niej. Warto dbać o to, aby skóra była elastyczna i w dobrej kondycji, smarując ją olejkami czy innymi tłustymi preparatami. Można też stymulować skórę, podrażniając ją, na przykład wykonując masaż szorstką gąbką albo rollerem z małymi igiełkami do domowego użytku. Te zabiegi nieco pogrubią skórę, a więc sprawią, że będzie ona bardziej odporna.

Czy skłonność do rozstępów, powstających niezależnie od tycia czy tempa wzrostu, może sugerować chorobę?

Może to sugerować, że genetycznie nasz kolagen jest słabszej jakości, ale to raczej cecha osobnicza, a nie choroba.

Share this article