Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej to jeden z głównych problemów, z jakimi kobiety przychodzą do gabinetów urody. Zanim napiszę, jak medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna razi sobie z nadmiarem tłuszczu, uprzedzam – sama wizyta w gabinecie nie rozwiąże wszystkich problemów, a najlepszym sposobem na piękne ciało jest zapobieganie nadwadze i otyłości.

odchudzanie

Najlepszą metodą na odchudzanie jest: NIE TYĆ, fot. 123RF

 Opróżnianie balonika

Nadwaga, otyłość, to efekty nadmiernej ilości i nadmiernej objętości komórek tłuszczowych. Pracujemy na to przez całe życie, objadając się nadmiernie, przyjmując pokarmy śmieciowe o niskiej wartości odżywczej, prowadząc zbyt bierny tryb życia. Komórki tłuszczowe mają tę właściwość, że bardzo powiększają swoją objętość (można to porównać do nadmuchiwania balonika), a kiedy już osiągną wielkość krytyczną, wówczas powstają nowe komórki, również gotowe do powiększania (większość osób jest przekonana, że w dorosłym życiu liczba komórek jest stała, ale to jest nieprawda, o czym pisałem w poprzednim tekście Komórki tłuszczowe).

Zasadniczo istnieją trzy sposoby działania:

 1) Usunięcie tłuszczu z komórek tłuszczowych. Obrazowo rzecz ujmując to jest tak, jakbyśmy spuścili powietrze z balonika. Komórki tłuszczowe zostają, ale nie są już napompowane tłuszczem. Oczywiście w sprzyjających warunkach znowu się napompują.

 2) Niszczenie komórek tłuszczowych. Czyli doprowadzenie do tego, żeby balonik pękł. A dokładnie pęka błona komórki tłuszczowej, jej zawartość jest uwalniana i ulega metabolizmowi lub odessaniu. Zniszczone komórki się nie odrodzą, ale jak już pisałem wcześniej, w sprzyjających warunkach powstaną nowe.

 3) Zmuszenie komórek tłuszczowych do apoptozy, czyli samobójstwa.

 Metody nieinwazyjne

Zacznijmy od tego, że jeśli już ktoś dopuści do stanu, gdy ma nadmiar tłuszczu, to będzie miał problem, aby się go pozbyć. Zabiegi medycyny estetycznej powinny być traktowane jako wspomagające, bo bez wprowadzenia prawidłowego sposobu odżywiana i ruchu ich skuteczność będzie ograniczona. Najczęściej stosowane metody usuwania komórek tłuszczowych w salonie medycyny estetycznej to:

kriolipoliza, czyli niszczenie komórek tłuszczowych niską temperaturą

lipoliza ultradźwiękowa (kawitacyjna), czyli rozbijanie komórek falą ultradźwiękową

 – zimny laser, czyli stymulowanie komórek do pozbycia się tłuszczu; najnowszy pomysł to połączenie zimnego lasera z platformą wibracyjną

W czasie tych zabiegów zostaje uwolniony tłuszcz, który musi zostać zmetabolizowany i wydalony. Czasem trwa to około dwóch dni (np. w lipolizie ultradźwiękowej), czasem kilka tygodni (jak w kriolipolizie, gdzie czas uwalniania się tłuszczu jest długi, ponieważ komórki stopniowo obumierają). W tym czasie tłuszcz wraz z krwią krąży po ciele. Ważne jest zatem, aby się nie objadać w tym okresie, bo nie uda się go spalić i odłoży się w organizmie w innym miejscu.

Skuteczność tych zabiegów określiłbym jako średnią, albo inaczej: zabiegi są skuteczne, ale u dobrze zakwalifikowanych osób. Nie są to zabiegi dla osób otyłych, tylko dla tych, u których rzeczywiście pojawił się problem z otyłością miejscową. Są takie miejsca, jak boczki, bryczesy, miejsce nad kolanem, oponka na brzuchu, gdzie lubi się odkładać tłuszcz trudny do usunięcia np. ćwiczeniami. I wtedy wymienione wyżej metody są skuteczne. Na ogół potrzeba kilku zabiegów. Plusem jest to, że efekt, jaki się uzyskuje, jest naturalny, czyli następuje równomierna i stopniowa redukcja niechcianych krągłości, a metody nie są inwazyjne (od razu po zabiegu można wrócić do codziennych aktywności). Bardzo małe jest też ryzyko powikłań, a w zasadzie prawie nie występują.

Pomiędzy metodami nieinwazyjnymi i inwazyjnymi umieściłbym lipolizę iniekcyjną. Zabieg polega na wstrzyknięciu preparatów osmotycznie czynnych, które rozbijają komórki tłuszczowe. Nie ma tu odsysania tłuszczu, jak w metodach inwazyjnych, organizm sam go metabolizuje, natomiast dochodzi do uszkodzenia znacznej ilości komórek już w po pierwszym zabiegu.

 Metody inwazyjne

Polegają na rozbiciu komórek tłuszczowych i odessaniu ich zawartości. Należą do nich:

 – liposukcja tradycyjna

 – liposukcja laserowa

 – liposukcja ultradźwiękowa

Ich skuteczność jest wyższa niż w przypadku metod nieinwazyjnych, ale mają też kilka poważnych minusów. W czasie zabiegów najpierw rozbija się komórki tłuszczowe, a potem wprowadza się specjalne kaniule, przez które odsysa się rozbity tłuszcz. Oto problemy, jakie według mnie niosą ze sobą te metody:

– są to zabiegi inwazyjne i w moim odczuciu dosyć niebezpieczne, zwłaszcza na brzuchu, gdzie powikłaniem może być np. przebicie otrzewnej, które mogłoby wywołać katastrofalne skutki

– po zabiegu chodzi się przez jakiś czas w specjalnych gorsetach, co jest mało komfortowe

pozostaje problem nadmiaru skóry, którego przy dużej otyłości nie da się obejść, więc kolejnym zabiegiem, który należałoby wykonać po liposukcji, jest zabieg chirurgii plastycznej polegający na wycięciu nadmiaru skóry

trudno jest uzyskać bardzo dobry efekt estetyczny, bo trudno jest zrobić zabieg równomiernie, tak aby efekt był naturalny. Komórki tłuszczowe to żywa tkanka, mocno połączone pomiędzy sobą i tkankami otaczającymi. Trudno jest ją równo i gładko oderwać i usunąć na całej powierzchni poddanej zabiegowi. Miałem pacjentkę, która przyszła do mnie po liposukcji podbródka, która wyszła nierówno. Zastanawiałem się, co byłoby dla niej lepsze, mieć większy i równy podbródek, czy mniejszy, jak po zabiegu, ale nierówny.

 Wniosek, jaki się nasuwa jest tylko jeden – najlepiej jest NIE TYĆ

Share this article