Marek Wasiluk
 

Nawilżanie ust kwasem hialuronowym – czy to ma sens?

O kwasie hialuronowym w kontekście ust najczęściej mówi się wtedy, gdy chcemy je wymodelować lub powiększyć. Coraz częściej można jednak spotkać się z określeniem „nawilżanie ust kwasem hialuronowym”. Zabieg bywa proponowany nawet osobom, które mają naturalnie ładne usta i nie potrzebują ich powiększania. W mojej ocenie jest to błędne podejście. W tym artykule wyjaśnię, dlaczego usta nie mogą zostać nawilżone kwasem hialuronowym bez jednoczesnej zmiany ich objętości.

Co warto wiedzieć o kwasie hialuronowym?

Zanim przejdziemy do wniosków, warto przypomnieć kilka podstawowych faktów dotyczących kwasu hialuronowego.

Fakt 1. Kwas hialuronowy wiąże wodę

Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego może przyciągnąć nawet tysiąc cząsteczek wody. To właśnie ta właściwość jest najczęściej przywoływana jako argument za jego rzekomym działaniem nawilżającym.

Fakt 2. Kwas hialuronowy szybko ulega rozpadowi

Okres połowicznego rozpadu naturalnego kwasu hialuronowego wynosi około dwóch dni. Oznacza to, że po dwóch dniach pozostaje połowa preparatu, a po kolejnych dwóch dniach połowa z tej połowy.

Fakt 3. Istnieją różne rodzaje kwasu hialuronowego

Preparaty różnią się stopniem usieciowania.

  • kwas nieusieciowany jest rzadki i bardzo szybko ulega rozpadowi,
  • kwas usieciowany tworzy trwałe łańcuchy, dzięki czemu utrzymuje się w tkankach znacznie dłużej.

Można to porównać do śniegu. Jeżeli wrzucimy do wody kilogram sypkiego puchu, roztopi się niemal natychmiast. Jeżeli jednak z tego samego śniegu uformujemy zwartą kulę, proces topnienia potrwa zdecydowanie dłużej. Podobnie zachowuje się usieciowany kwas hialuronowy.

Dlaczego „nawilżanie ust” jest mylącym określeniem?

Jeżeli do zabiegu wykorzystamy kwas nieusieciowany, taki jak stosowany podczas mezoterapii, rzeczywiście można mówić o krótkotrwałym zwiększeniu nawodnienia tkanek. Problem polega jednak na tym, że efekt utrzymuje się bardzo krótko.

Po dwóch dniach połowa preparatu ulega rozpadowi, po kolejnych dwóch dniach pozostaje już tylko jedna czwarta jego ilości. W praktyce oznacza to, że efekt utrzymuje się zaledwie kilka dni. Aby go podtrzymać, należałoby wykonywać zabieg praktycznie co tydzień, co trudno uznać za racjonalne rozwiązanie.

Kiedy kwas hialuronowy powiększa usta?

Znacznie częściej stosuje się preparaty usieciowane, ponieważ utrzymują się zdecydowanie dłużej. W takim przypadku nie uzyskujemy jednak wyłącznie efektu nawilżenia.

Usieciowany kwas hialuronowy zawsze powoduje pewien stopień wypełnienia tkanek, a więc także powiększenie lub zmianę napięcia ust. Jeżeli ktoś oczekuje jedynie poprawy nawilżenia bez zmiany objętości ust, może być rozczarowany uzyskanym efektem.

Kiedy niewielka ilość kwasu ma uzasadnienie?

Wyjątek stanowią osoby starsze, u których problemem nie jest przesuszenie, lecz utrata jędrności śluzówki warg. Z wiekiem usta stają się wiotkie i pojawiają się na nich drobne zmarszczki.

W takiej sytuacji podanie niewielkiej ilości usieciowanego kwasu hialuronowego może poprawić napięcie tkanek i wygładzić powierzchnię ust. Efekt powiększenia zwykle pozostaje wtedy niewielki lub praktycznie niewidoczny.

Nie jest to jednak nawilżanie w ścisłym znaczeniu tego słowa. Jest to uzupełnienie utraconej objętości oraz poprawa napięcia zwiotczałej śluzówki.

Kiedy kwas hialuronowy nie rozwiąże problemu?

Kwas hialuronowy nie będzie skutecznym rozwiązaniem wtedy, gdy problemem jest rzeczywiste przesuszenie ust. Dobrym przykładem są osoby po leczeniu izotretynoiną. W takich przypadkach sam kwas hialuronowy nie usuwa przyczyny problemu i nie zapewnia trwałego efektu nawilżenia.

Moje wnioski

Moim zdaniem warto z dużym dystansem podchodzić do marketingowego hasła „nawilżanie ust kwasem hialuronowym”. Szczególnie ostrożnie należy oceniać preparaty reklamowane jako stworzone wyłącznie do tego celu.

Jeżeli stosujemy kwas nieusieciowany, efekt jest bardzo krótkotrwały. Jeżeli wybieramy preparat usieciowany, uzyskujemy przede wszystkim efekt wypełnienia i poprawy napięcia tkanek, a nie klasyczne nawilżenie. Dlatego przed zabiegiem warto dokładnie ustalić z lekarzem, jaki rezultat rzeczywiście chcemy osiągnąć.

Ostatnie komentarze
  • Panie doktorze troche mnie Pan zmartwił.
    Mam 47 lat i usta mam zwiotczałe po zrobieniu makijazu permanentnego w ostatnim czasie..
    Bylam przekonana,ze Ha nieusieciowany mi pomoże i nawilzy /mezoterapia.
    Bardzo boje sie wolumetrii z uzyciem Ha usieciowanego bo duzo nasłuchałam sie i naoglãdałam na powikłania
    Panie doktorze czy trzeba sie bać tych biofilmów ?ktore czesto gęsto przytrafiajã się przy tego typu zabiegach..
    Wyczytałam w sieci,ze jezeli ktoś przechodził anginę,zapalenie ucha bãdź zapalenie zatok to zawsze pojawi sie biofilm i zakażenia przy tego typu zabiegach ..Czy to prawda ?

    • Biofilm nie zdarza się często, proszę się nie martwić.

  • Jak zatem nawilżyć usta aby nie były popękane .. pomijam preparaty zewnętrzne

    • Najlepiej odpowiednia dietą i stylem życia, które powodują, że organizm funkcjonuje prawidłowo.

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad