Marek Wasiluk
 

10 sposobów na urodę i lepsze życie

Medycyna estetyczna i anti-ageing (przeciwstarzeniowa) większości osób kojarzy się z botoksem i kwasem hialuronowych. Tymczasem jest to – jeśli spojrzeć na różnorodność zabiegów – jedna z najszerszych i najbardziej zróżnicowanych gałęzi medycyny.

Wystarczy uświadomić sobie, że zajmuje się ona między innymi:
– problemami ze skórą, czyli utratą jej elastyczności, wiotkością, trądzikiem, przebarwieniami, bliznami, naczynkami itp.;
– problemami tkanki podskórnej, czyli nadmiarem komórek tłuszczowych, cellulitem;
– problemami z naczyniami krwionośnymi (żylaki);
– problemami z uzębieniem – to co leży w obszarze działania stomatologii, ortodoncji, protetyki ma wymiar zarówno zdrowotny, jak i estetyczny;
– problemami hormonalnymi, bo od uporania się z nimi zależy często skuteczność zabiegów estetycznych albo pojawianie się problemów estetycznych;
– niedoskonałościami kształtu ciała, takimi jak: asymetria ust, nosa, twarzy, opadanie tkanek („chomiki,”, „pelikany”, itp.);
– zaburzeniami odżywiania, bo również one mogą bezpośrednio wpływać na estetykę ciała;
– psychologią, gdyż umiejętność radzenia sobie ze stresem, a także poziom samoackeptacji to klucz do dobrego samopoczucia i dobrego wyglądu.

W obszarze działania medycyny estetycznej jest też depilacja (na styku z kosmetologią) oraz – coraz bardziej popularna – ginekologia estetyczna.

Jak więc widać, żeby być dobrym lekarzem medycyny estetycznej trzeba się znać na wielu zagadnieniach. Raz po raz wybuchają dyskusje, kto powinien się zajmować medycyną estetyczną. Dermatolog, chirurg, czy może lekarz o innej specjalizacji? Te dyskusje są całkowicie bezzasadne. Nie ma żadnego argumentu, który przemawiałby za tym, że zabieg laserem frakcyjnym albo mezoterapię osoczem bogato płytkowym lepiej przeprowadzi dermatolog od na przykład internisty czy stomatologa. Najlepszy będzie lekarz, który bardzo szeroko interesuje się zagadnieniami medycyny estetycznej, stale się dokształca i ma rzetelną wiedzę umożliwiającą mu poruszanie się na rynku zdominowanym przez marketingowe działania producentów sprzętu i preparatów.

Interesujące jest to, że medycyna estetyczna jest gałęzią medycyny, która niemal w ogóle nie stosuje leków, a do leczenia wykorzystuje różne urządzenia i preparaty działające miejscowo. Wyjątkowo rzadko podaje się leki doustne (czasem są to np. leki na opryszczkę albo przeciwzakażeniowe, czyli stosowane jako profilaktyka lub leczenie powikłań). Medycyna estetyczna umiejscawia się na granicy medycyny i sztuki, bo przy wielu zabiegach trzeba mieć zmysł estetyczny, wręcz artystyczny, aby uzyskać pożądany efekt. Dobrze jest też znać, o czym wspominałem już kiedyś pisząc o smart-liftingu, najprostsze zasady fizyki, i mieć wyobraźnię, aby umieć przewidzieć, jak niektóre zabiegi wpłyną na wygląd na przykład twarzy.

Urządzenia i zabiegi medycyny estetycznej wykorzystują rozmaite metody oddziaływania na tkanki. Kiedy je sobie uświadomimy łatwiej będzie zrozumieć zróżnicowanie zabiegów i to jak ważne jest ich zindywidualizowanie w zależności od problemu, z jakim przychodzi pacjent.

Oto 10 podstawowych metod działania stosowanych w gabinetach medycyny estetycznej:

1) NISZCZENIE PO TO, BY ODBUDOWAĆ. Organizm ma niezwykłe zdolności regeneracyjne. Jeśli się skaleczymy, rana się goi samoistnie i najczęściej bez pozostawienia śladu. Identyczne mechanizmy wykorzystuje medycyna estetyczna, która w sposób kontrolowany doprowadza do niszczenia komórek czy fragmentów tkanki po to, by wywołać procesy regeneracyjne. W taki sposób działają między innymi lasery frakcyjne, RF mikroigłowa, pilingi, które niszczą tkankę (np. starą albo z bliznami potrądzikowymi, rozstępy, itp.) po to, aby potem odtworzyła się zdrowa, młodsza i o prawidłowej strukturze.

2) NISZCZENIE PO TO, BY TRWALE USUNĄĆ. Niszczy się w ten sposób na przykład przebarwienia. Laserowo można zadziałać na przebarwienia doprowadzając do zniszczenia fragmentów skóry z nadmierną ilością barwnika, resztę pozostawiając nieuszkodzoną. Tę metodę wykorzystuje się także przy zamykaniu naczynek, usuwaniu znamion, usuwaniu tatuaży, czy też w depilacji laserowej.

3) KAMUFLAŻ. Inaczej maskowanie problemu. Paradoksalnie jest to dobra i często stosowana metoda. Typowym kamuflażem jest stosowanie wypełniaczy. Przykładowo, wypełniając bruzdę nosowo-wargową kwasem hialuronowym kamuflujemy problem. Powstanie bruzdy jest bowiem wynikiem tego, że skóra policzków opadła i zatrzymała się w linii bruzdy. Tak naprawdę, chcąc zadziałać na przyczynę, należałoby zadziałać wyżej, podnosząc ją, czyli działając na przyczynę, a nie na objaw.

4) UZUPEŁNIANIE UBYTKÓW. Jest to zastępowanie zaników, ubytków tkankowych poprzez wprowadzenie w ich miejsce „implantu” (np. kwasu hialuronowego) lub też substancji silnie stymulujących odtworzenie własnej tkanki w obrębie ubytku (np. kwasu polimlekowego). Przykładem jest np. niwelacji doliny łez czy zapadniętych skroni.

5) BIOSTYMULACJA. Wykorzystuje się tu najczęściej lasery o słabej mocy lub światło LED, które stymulują komórki do „lepszej” pracy, co wspomaga gojenie, poprawia kondycję tkanki, a przez to bezpośrednio wpływa na estetykę. Biostymulację stosuje się w celu przyspieszenia gojenia, walki z cellulitem, odchudzaniu (zimny laser), leczeniu trądziku. Do metod stymulacyjnych należy też mezoterapia osoczem bogatopłytkowym, czyli zabieg, w którym podaje się osocze z własnej krwi pacjenta, by dostarczyć do tkanek naturalne czynniki wzrostu.

6) OSŁABIENIE AKTYWNOŚCI TKANEK, którego sztandarowym przykładem jest botoks BOTOKS. Podanie w niewielki ilościach toksyny botulinowej paraliżuje selektywnie mięśnie, co prowadzi do ich rozluźnienia i wygładzenia zmarszczek mimicznych.

7) MASAŻ. Metoda z pogranicza medycyny estetycznej, kosmetologii i fizjoterapii. Zarówno masaż ręczny jak i mechaniczny (np. endermologia) poprawia funkcjonowanie układu krwionośnego i limfatycznego, a przez to korzystnie wpływa na kondycję skóry. Masaż poprawia metabolizm komórek i ułatwia eliminację produktów przemiany materii.

8) REGULACJA HORMONALNA. Lekarz medycyny estetycznej i anti-ageing powinien mieć podstawową wiedzę z zakresu endokrynologii. Wiele defektów estetycznych pojawia się lub nasila przy zaburzeniach hormonalnych (np. niektóre rodzaje przebarwień, nadmierne owłosienie, rozstępy). Zatem leczenie trzeba często zacząć najpierw od zbadania poziomu hormonów, inaczej terapie estetyczne mogą nie być skuteczne

9) DIETA. Mówiąc bardziej precyzyjnie – sposób odżywiania. Większość osób już wie, że od tego, co mamy na talerzu zależy nie tylko wygląd, ale i zdrowie. Pacjenci gabinetów medycyny estetycznej mają też świadomość, że wyszczuplająco-modelujące zabiegi na ciało bez wdrożenia prawidłowych zasad odżywiania nie mają większego sensu, a niedobory lub zaburzenia żywieniowe mogą przyczyniać się do pojawiania się problemów estetycznych (np. wypadania włosów, cellulitu)

10) PSYCHOLOGIA. Chodzi zarówno o to, że rozmowa z pacjentem przed czy w czasie zabiegu może mieć pozytywny wpływ na jego samopoczucie, jak i o to, że czasem niewielka zmiana w wyglądzie (np. wyrównanie jakiejś dysproporcji, likwidacja lwiej zmarszczki, usunięcie blizny czy tatuażu, wyleczenie rozstępów, itp.) zmienia diametralnie postrzeganie siebie i pacjent zaczyna lepiej funkcjonować.

Jak widać, metod działania jest dużo. Tłumaczy to, dlaczego tak wiele istnieje urządzeń, preparatów i technik na rynku. Jednocześnie jednak może u pacjentów wywoływać poczucie zagubienia, gdyż trudno jest im się rozeznać, co z oferty gabinetów jest dla nich korzystne, a co jest tylko działaniem marketingowym. Rolą lekarza jest właściwe poprowadzenie pacjenta i optymalne dobranie programu terapii w zależności od problemów, oczekiwań, stanu zdrowia, wieku. O ile oczywiście lekarz dysponuje odpowiednią wiedzą i horyzontami myślowymi. Także lekarze są osaczani przez działania promocyjne firm, których zadaniem jest sprzedać jak najwięcej sprzętu i preparatów, a wiedza przekazywana przez firmy nie zawsze jest rzetelna.

Raz po raz powtarzam, że dobry gabinet można poznać m.in. po tym, czy:

Dysponuje odpowiednim, szerokim wyposażeniem. Nie ma takiej możliwości, by za pomocą 2-3 urządzeń lub jednego kombajnu poradzić sobie z dowolnym problemem, z jakim przyjdzie pacjent. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że warto wręcz posiadać dublujący się sprzęt, bo czasem jeden laser chociaż teoretycznie powinien zadziałać na konkretny problem estetyczny, nie przynosi efektu i trzeba użyć innego, aby się tego problemu pozbyć.
Ma w swojej ofercie kilka metod rozwiązywania poszczególnych problemów, a nie tylko jedną czy dwie. Nawet takie zagadnienie jak odmładzanie twarzy to co najmniej kilka, jak nie kilkanaście różnych możliwych do zastosowania terapii. Ich dobór powinien być dokonany na podstawie tego, co jest naprawdę pacjentowi potrzebne, a nie tego, jaką metodą dysponuje gabinet.
Zatrudnieni w nim lekarze mają zmysł analityczny i wyobraźnię, potrafią stosować synergię działań w praktyce i są gotowi zmieniać protokoły zabiegów tak, by zoptymalizować je pod kątem pacjenta, bo nie u każdego w taki sam sposób przebiega terapia.
Lekarze potrafią porozmawiać z pacjentem, wczuć się w jego potrzeby, zrozumieć motywację do zmian i oczekiwania. Jeden może chcieć zrobić rewolucję w swoim wyglądzie, drugi niekoniecznie. Ktoś może się wstydzić, boi się powiedzieć za dużo, z czasem przy kolejnej wizycie wychodzą dopiero jego problemy i rzeczywiste potrzeby. Trzeba też umieć wyjaśnić np. kobiecie, która przyszła na kwas hialuronowy, bo usłyszała o tej metodzie od koleżanki, że mimo iż koleżanka świetnie wygląda, to akurat u niej ta metoda nie zdałaby egzaminu. Czasem trzeba zniechęcić do jakiegoś zabiegu czy terapii, bo z góry wiadomo, że nie przyniesie żadnego efektu, albo spowoduje nienaturalny efekt. Innym razem zwrócić uwagę na defekt, którego pacjent nie jest świadomy.

Czasami mam wrażenie, że tego typu rozmowy wymagają wcale nie mniejszych umiejętności niż… wbijanie igły w skórę.

 

Ostatnie komentarze
  • A po zabiegach medycyny estetycznej konieczna odpowiednia pielęgnacja i efekt rewelacyjny:) Ja stosowałam kosmetyki Earthnicity, który w pierwszych dniach zapewniły mi świetny kamulfaż, który pokrył wszystko:)

    • Proszę nie reklamować konkretnych firm i preparatów. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.