Mam pacjentkę, młodą dziewczynę, która ma na twarzy wszystkie rodzaje zanikowych blizn potrądzikowych. Są głębokie i rozległe, a przez to niezwykle trudne do skorygowania. Dziś była na piątym zabiegu.
Jak zwykle zastosowałem autorską terapię polegającą na połączeniu kilku różnych metod. Były to zabiegi bardzo intensywne. Celowo nie podaję szczegółów dotyczących zastosowanej terapii. Nie chcę, aby ktoś próbował ślepo powielać moje działania, zwłaszcza że nie byłbym w stanie opisać wszystkich niuansów i etapów leczenia. Każdy przypadek jest inny.
Przyjmuję setki pacjentów z bliznami i żaden z nich nie jest traktowany według jednego schematu. Czasem na powodzenie terapii może mieć znaczenie nawet niewielka zmiana procedury.
Osoby z podobnymi bliznami powinny mieć świadomość, że leczenie jest procesem długotrwałym. Wymaga czasu przede wszystkim dlatego, że skóra musi się regenerować pomiędzy kolejnymi zabiegami.
Nie dajcie sobie wmówić, że blizny można usunąć jednym zabiegiem. Niedawno miałem na konsultacji pacjentkę, której powiedziano, że jeden zabieg zapewni jej ogromną poprawę wyglądu. Teoretycznie byłoby to możliwe – w czasie jednego zabiegu musiałbym jednak usunąć całą skórę. Pod warunkiem oczywiście, że zabieg zakończyłby się powodzeniem. Jeśli nie, zamiast gładkiej skóry mogłyby pojawić się przebarwienia, odbarwienia i jeszcze większe blizny.
Moje zabiegi, choć bardzo intensywne, pozostają bezpieczne. Staram się nie przekraczać tej bardzo wąskiej granicy pomiędzy skutecznością a ryzykiem powikłań.
Nie będę też ukrywał, że terapie tego typu nie należą do przyjemnych. Zabiegi są bolesne mimo znieczulenia. Jednak osoby, które z powodu blizn odczuwają duży dyskomfort, zwykle dobrze znoszą te niedogodności.
Jeśli kogoś przeraża perspektywa leczenia trwającego rok, półtora, a czasem nawet dwa lata, warto spojrzeć na to w szerszej perspektywie. W końcu aparat ortodontyczny nosimy często jeszcze dłużej.
Wracając do mojej pacjentki – można powiedzieć, że najtrudniejszy etap mamy już za sobą, choć oczywiście to jeszcze nie koniec drogi.
Skóra goi się dobrze. Synergia zastosowanych zabiegów polegała na takim ich połączeniu, aby zadziałały intensywnie, ale jednocześnie pozwoliły skórze szybko się regenerować.
Pacjentka może już nałożyć makijaż i wyglądać w miarę normalnie. Wcześniej było to niemożliwe ze względu na bardzo nierówną strukturę skóry.
Cieszy mnie również to, że pomimo bardzo intensywnego leczenia nie pojawiły się powikłania. Utrzymuje się jedynie rumień, który przy tak agresywnej terapii jest zjawiskiem całkowicie naturalnym.
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.






Surgir | 2017/02/07
|
Witam, bardzo proszę o kontakt. Przesłałam Panu kilkakrotnie zdjęcia z opisem przypadku.. niestety nie uzyskałam odpowiedzi. Pozdrawiam
Marek Wasiluk | 2017/02/21
|
Jeśli nie odpowiedziałem do tej pory, to proszę wysłac raz jeszcze (blog@marekwasiluk.pl)
Agnieszka | 2017/02/21
|
Czym usuwane są blizny: laserem, dermapenem czy innym urządzeniem ? Jaki jest przybliżony koszt 1 zabiegu?
Marek Wasiluk | 2017/04/12
|
Ja stosują zazwyczaj RF mikroigową i laser ablacyny. Koszt zależy od powierzchni.
Kassiaa | 2017/02/28
|
Panie Doktorze co sądzi Pan o laserze re;pair na blizny potradzikowe czy jest on dość skuteczny?
Marek Wasiluk | 2017/04/12
|
Efekty się pojawiaja po 6-8 tygodniach dopiero, i zazwyczaj 1 zabieg to za mało
Kamil | 2017/04/03
|
Czy Ktoś korzystał może z usług Pani doktor Ewy Chlebus ? Czy również stosuje innowacyjne metody i posiadana najnowsze technologie w leczeniu trądziku ?
Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Aneta | 2017/05/14
|
Panie doktorze a co pan myśli o komórkach macierzystych , czy naprawdę ten jeden zabieg może zniweliwać blizny?
Monika | 2017/07/24
|
Ponawiam powyższe pytanie, czy rzeczywiście komórki macierzyste ze sznura mogą rozwiązać problem blizn? W banku komórek macierzystych uzyskałam informacje, że nie robili takiego zabiegu na blizny. Myśli Pan że mogłoby to pomóc pacjentom ? Lasery dają słabe efekty a konsekwencje zabiegów laserowych bywają czasami drastyczne i niestety lekarze nie ponoszą żadnych konsekwencji za to co zrobili. Niestety wygląda to tak, że jeden popsuje i wyrzuca pacjenta za drzw,i w konsekwencji pacjent szuka innego lekarza do momentu, kiedy ten kolejny czegoś nie zniszczy. Zaczyna się efekt śnieżnej kuli . Można tak bez końca latać na zabiegi laserowe ale co z pacjentami o słabej psychice? Czy w związku z tym komórki macierzyste są dla nas szansą?
Marek Wasiluk | 2017/09/07
|
Komórki macierzyste mogą dać dobry efekt, ale proszę pamiętać o 3 rzeczach. Zależy od typu blizn. Jest to metoda wspomagająca, a nie jedyna i główna. Trzeba kilka/kilkanaście zabiegów. Z w/w powodów uważam, że jeśli kogoś stać na wydanie kilkudziesięciu tysięcy bez żalu może robić, ale można ten sam efekt osiągnąć taniej
Magda | 2017/10/07
|
Witam, mam pytanie jaki laser jest najskuteczniejszy jezeli chodzi o blizny zanikowe potradzikowe. Czy laser Golden Touch Smart Xide 2 jest najbardziej skuteczny i czy skora szybciej sie goi. Czy jest nadzieja na usuniecie wkleslych blizn po tradziku za pomoca tca cross rf czy innych metod.
Monika | 2018/01/20
|
Witam serdecznie.Panie doktorze mam pytanie,mam blizny potradzikowe na twarzy chcialabym je zlikwidowac,myslalam o laserze frakcyjnym,ale mam ciagle problem z pojawiajacym sie tradzikiem po prostu nie jest wyleczony,i nie wiem jak sobie z tym problemem poradzic.Prosze mi doradzic od czego mam zaczasc leczenie.Z gory dziekuje.
Trysia | 2018/02/13
|
Dajcie sobie spokój z tymi marzeniami o ładnych buziach. Te wszystkie zabiegi laserowe to jedna wielka ściema.Faktycznie jeśli mamy zaprezentowane zdjęcia w internecie albo w cudach medycyny telewizji tvn pokazują nam piękne buźki, to zgadzam się bo bezpośrednio po zabiegu kilka dni skóra jest napięta i już cieszymy się z szałowych efektów, po czym wybija prymitywna dwunasta i czar pryska. I nie chodzi o to, że to laser może być nieskuteczny, tylko osoba która go wykonuje CELOWO dobiera złe parametry, bo inaczej nie potrafię i nie chcę o tym mówić ani pisać. Czytałam na kilku forach, że końcówki stosowane do zabiegów laserowych ulegają bardzo szybkiemu zużyciu, dlatego też wskazana jest oszczędność, a jak się oszczędza to się ma klienta na kilka razy i nie jednego jelenia naciągnie się na minimum 10tyś… Jestem po trzech zabiegach laserem. W 5-6 tygodniowych odstępach. Pierwszy był to laser ipixel + osocze bogatopłytkowe (cena tysiąc zł plus drugi tysiąc za kremy, żele i inne duperele) . Następne dwa, to laser fraxel cena zabiegu 2.700 + osocze/ za jeden zabieg. Ostatni zabieg punktowy eCo2 w jedną bliznę cena 560 zł. Jak do tej pory efekty mizerne. Tyle tylko, że pan doktor proponuje mi ostatecznie, już za jedyne 7.800 w super promocji :/- przeszczep własnej tkanki tłuszczowej – ale nie dając żadnej gwarancji (tutaj przecież nikt mi tego nie obieca, jedyną pewną rzeczą jest skasowanie kolejnych pieniędzy za rzekomo – będzie dobrze). Dodam także, że nie mam głębokich blizn po trądziku, a najlepszy efekt zdaję się, uzyskać po kilkudziesięciu zabiegach peelingami chemicznymi. Tyle tylko, że w moim przypadku pojawiły się przebarwienia na policzkach w postaci białych placków ( mimo stosowania kremów z wysokimi filtarmi spf 50+), których niestety ale zabiegi laserowe nie zniwelowały choćby w najmniejszym stopniu. Efekt po peelingach mam taki, że blizny są płytsze, ale jako gratisik mam białe plamy na policzkach.
Na koniec dodam, że może gdyby faktycznie, jakiś lekarz medycyny estetycznej z powołania do czynienia dobra, a nie kasowania jak za zboże, wykonywałby zabiegi, to istnieje jeszcze według mnie cień szansy, że byłaby poprawa. Wszak nadzieja umiera ostatnia…
Może dr Marek Wasiluk jest tym doktorem, ale nie mi to już oceniać..
trysia | 2018/02/16
|
Moderator usuwa komentarze :/..
Miałam zabieg ipixel + osocze bogatopłytkowe, dwa razy fraxel + osocze bogatopłytkowe – niestety efekty miezerne, miejscami żadne. Dodam, że nie mam głębokich blizn potrądzikowych. Wszystko to ściema i naciąganie na kasę klienta. Łączny koszt wraz z kremami to cena ok. 8 tyś. Płacz oczach. Gdyby nie oszczędzali na końcówkach, to może byłoby lepiej, ale tu chodzi o kasę a nie o komfort psychiczny innych ludzi…
Fajny efekt jest po zabiegu przez około 2 tygodni, kiedy skóra jest jeszcze napięta, później wszystko wraca do normy…
Marek Wasiluk | 2018/02/16
|
Nie wiem, jaki moderator i gdzie usuwa komentarze. Jak również, gdzie miała Pani robione swoje zabiegi. Następnym razem zapraszam do mnie.
Asia | 2018/08/16
|
Panie Doktorze, w zeszłym sezonie zimowym miałam wykonaną serię 4 zabiegów – 3 zabiegi laserem Fraxel. 1 zabieg CO2, zabiegi Fraxelem wykonywane częściej ze względu na krótszy czas rekonwalescencji ( nie mogę sobie pozwolić na tyle nieobecności w pracy). Efekty – jakieś są, ale bez efektu wow, za to lekkie przebarwienia. Od jesieni mam zamiar powrócić do zabiegów, na pewno jeden CO2, później Fraxel. Czytałam różne opinie na temat skuteczności Fraxela, czy rzeczywiście w porównaniu do CO2 jest on stratą pieniędzy? Czytałam opinie, że tylko laser ablacyjne może dac jakiekolwiek skutki w walce z bliznami, a już dużo straciłam czasu, piniędzy, a nadziei już resztki zostały… Walczę różnymi metodami z bliznami juz od lat, były lasery, kwasy (ze wzgledu na moją bardzo wrażliwą skórę już na pewno do nich nie wrócę), mezoterapia, kawitacja, mikrodermabrazja, itd. Po tej serii, jako ostatnią deskę ratunku, zamierzam wypełnic najgłębsze blizny na nosie wypełniaczem, bo musiałabym zrobić ze sto zabiegów laserem żeby jakkolwiek sie ruszyły, sa małe, ale naprawdę głębokie :/ Dodam, że mój przypadek jest podobny do opisanego tu, jednak nie aż tak nasilony – płytsze blizny (kilka głębokich), mniejsza powierzchnia.
Marek Wasiluk | 2019/01/12
|
Ja na blizny stosuję tylko laser ablacyjny, moim zdaniem nieablacyjny to strata pieniędzy