Blizny po ospie, nie licząc keloidów i blizn pooparzeniowych, należą do najtrudniejszych rodzajów blizn do usunięcia. Najczęściej są to duże i bardzo głębokie uszkodzenia skóry. Są bliznami zanikowymi, a mówiąc obrazowo – są dziurami w skórze pozostałymi po przebytej ospie.
Ospa – jak zapobiec bliznom
Czy da się zapobiec powstaniu blizn zanikowych u osób chorych na ospę? U każdego choroba przebiega nieco inaczej i nie zawsze kończy się powstaniem blizn. Aby jednak zmniejszyć to ryzyko, warto zadbać o kilka kwestii:
1. W momencie rozpoczęcia choroby warto przyjąć doustnie acyclovir, aby ograniczyć aktywność wirusa, a przez to także wysypkę na skórze. To właśnie ona – tzw. osutka pęcherzowa – jest przyczyną powstawania blizn.
2. Należy zadbać o prawidłowe gojenie się zmian skórnych, które zawierają płyn surowiczy. Trzeba unikać infekcji oraz przedwczesnego pękania pęcherzyków.
3. Nie wolno zdrapywać strupków. Jeśli odpadną samoistnie, zwykle nie pozostawiają po sobie blizn.
Blizny po ospie – jak usunąć
Jeśli blizny już powstaną, najlepiej jak najszybciej zgłosić się do lekarza specjalizującego się w leczeniu blizn. Świeże blizny zawsze są łatwiejsze do korekty niż stare. Chociaż przypadek, który pokazuję, dotyczył akurat blizn wieloletnich.
Na zdjęciach pokazuję efekt „przed” i efekt „po” sześciu zabiegach. Nastąpiła poprawa o około 80 procent, co z mojej perspektywy jest bardzo dobrym wynikiem. Można byłoby uzyskać jeszcze więcej, ale dla pacjentki taki efekt jest już w pełni satysfakcjonujący.

Blizny po ospie na czole (PRZED zabiegami) / fot arch. L’experta

Blizny po ospie na czole – efekt PO 6 zabiegach / fot. arch. L’experta
Wiele lat praktyki zajęło mi dojście do takich efektów, które – biorąc pod uwagę poziom trudności – uważam za spektakularne. Początki pracy z bliznami po ospie były jednak bardzo zniechęcające.
Pierwsza pacjentka z takim problemem, którą leczyłem kilkanaście lat temu, była młodą osobą i miała tylko jedną bliznę. Wykonałem kilka zabiegów, ale efekt był zerowy – blizna praktycznie się nie zmieniła. Zniechęciło mnie to na dwa lata. Uznałem wtedy, że blizn po ospie nie da się usunąć, ponieważ są zbyt głębokie i stanowią zbyt duże uszkodzenie skóry.
Ale po pewnym czasie wróciłem do tego problemu. Byłem zdeterminowany, aby znaleźć skuteczne rozwiązanie i ostatecznie się to udało. Obecnie osiągam bardzo dobre wyniki w leczeniu takich blizn. Stosuję różne metody – czasem wystarcza sam laser, a czasem trzeba terapię rozszerzyć. Aby uzyskać satysfakcjonujący efekt, zwykle potrzebna jest seria zabiegów, najczęściej od 6 do 10.
Kluczowe znaczenie ma w tym przypadku wiedza i sposób myślenia o problemie – czyli zrozumienie, jak reaguje tkanka, co należy modyfikować i jaki schemat terapii zastosować. Jeśli leczenie jest dobrze zaplanowane, a parametry urządzeń dobrane indywidualnie, można te blizny niemal całkowicie zniwelować.
Blizny zawsze stanowią duże wyzwanie terapeutyczne. W tym przypadku udało się osiągnąć bardzo wyraźną poprawę przy stosunkowo niewielkiej liczbie zabiegów. Zawsze ogromnie się z tego cieszę, ponieważ tego typu blizny – szczególnie w tak widocznym miejscu – wpływają nie tylko na wygląd skóry, ale także na samopoczucie i psychikę pacjenta.
Korekta nie polega więc jedynie na wyrównaniu struktury skóry. Często realnie zmienia komfort życia pacjenta. Co ważne, uzyskane efekty są trwałe.
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.




Barbara | 2025/02/09
|
Czy mozna skontaktowac sie z wami, moj problem jest ten sam
Anna | 2025/04/24
|
Czy z corka 7 lat, ktora ma dwie dosyc glebokie blizny po ospie (przebytej niecaly miesiac temu) powinnam juz dzialac zeby uniknac blizn?