Marek Wasiluk
 

7 grzechów głównych w medycynie estetycznej

W swojej pracy lubię wyzwania. Skomplikowane problemy inspirują mnie do poszukiwania niestandardowych rozwiązań. Zazwyczaj nie są to szybkie i proste terapie, ale raczej mozolne, wymagające myślenia i łączenia różnych metod leczenia. To właśnie daje mi największą satysfakcję i pozwala tworzyć nowe protokoły zabiegowe.

Coraz częściej trafiają do mnie pacjenci, którzy słyszeli, że jestem „lekarzem od trudnych przypadków” i traktują mnie jak ostatnią deskę ratunku.

Wielu z nich wcześniej korzystało z usług innych gabinetów medycyny estetycznej lub kosmetologicznych. Niestety zamiast poprawy ich problem estetyczny często się pogłębił, a oni zostali pozostawieni sami sobie.

Rozumiem, że każdemu może zdarzyć się błąd – mnie również. Nie potrafię jednak zrozumieć sytuacji, w której pacjent z powikłaniem zostaje bez pomocy.

Oto trzy najbardziej drastyczne przykłady z ostatniego czasu:

  • pacjentka z bliznami i przebarwieniami nad ustami po usuwaniu wąsika metodą elektrokoagulacji,
  • pacjentka z dużymi bliznami na piersi po próbie usuwania rozstępów peelingiem chemicznym,
  • pacjentka z przebarwieniami na całej twarzy po zabiegu laserem frakcyjnym wykonanym w celu usunięcia kilku niewielkich przebarwień na czole.

Takich historii mógłbym wymienić znacznie więcej.

7 grzechów głównych medycyny estetycznej

Na podstawie wielu przypadków, które trafiają do mojego gabinetu, wyróżniam siedem najczęstszych błędów popełnianych w gabinetach medycyny estetycznej.

1. Zła diagnoza

Niewłaściwa ocena problemu pacjenta prowadzi do błędnej kwalifikacji do zabiegu.

2. Brak odpowiedniego sprzętu

Gabinet posiada urządzenie, które teoretycznie nadaje się do zabiegu, ale jest niskiej jakości, nieserwisowane lub rozkalibrowane.

3. Nieznajomość sprzętu

Posiadanie urządzenia nie oznacza umiejętności wykorzystania jego możliwości. Problemem jest także nadmierne zaufanie do marketingowych deklaracji producentów sprzętu.

4. Stosowanie zabiegu, który akurat jest dostępny

Często wykonuje się zabieg tym sprzętem, który jest w gabinecie, zamiast tym, który rzeczywiście byłby najlepszy dla danego problemu.

5. Brak doświadczenia

Postępowanie według jednego wyuczonego schematu bez indywidualnego podejścia do pacjenta.

6. Brak obserwacji efektów

Brak kontroli tego, jak skóra reaguje w trakcie serii zabiegów oraz po ich wykonaniu.

7. Pogoń za zyskiem

Wykonywanie zabiegów mimo braku odpowiedniego sprzętu, doświadczenia lub wskazań medycznych.

8. Pozostawienie pacjenta z powikłaniem

Najpoważniejszym błędem jest sytuacja, w której pacjent z powikłaniem zostaje pozostawiony sam sobie lub słyszy, że „wszystko jest w porządku”.

To właśnie dlatego pojawia się tak wiele problemów: sztucznie wyglądające twarze, powikłania po laserach, peelingach czy innych zabiegach.

Najczęstszym powikłaniem, z jakim trafiają do mnie pacjenci, są przebarwienia powstałe po zabiegach kosmetologicznych i medycyny estetycznej.

Przypadek pacjentki z przebarwieniami

Kilka dni temu trafiła do mnie pacjentka z przebarwieniami wokół oczu. Zmiany pojawiły się wskutek ekspozycji na słońce, ale miały również podłoże hormonalne.

W takich sytuacjach należy postępować bardzo ostrożnie i nie stosować agresywnych metod.

Tymczasem w poprzednim gabinecie wykonano u niej zabieg laserem frakcyjnym ablacyjnym.

Nie mogę się nadziwić, że laser frakcyjny nadal bywa traktowany jako narzędzie do usuwania przebarwień.

Laser frakcyjny nie jest urządzeniem przeznaczonym do leczenia przebarwień. Jeśli w trakcie zabiegów odmładzających przebarwienia się zmniejszają, należy traktować to wyłącznie jako efekt uboczny.

W przypadku skóry z tendencją do przebarwień stosowanie silnego lasera ablacyjnego może wręcz pogorszyć sytuację.

Tak właśnie stało się u tej pacjentki – po początkowej poprawie pojawiły się nowe, jeszcze ciemniejsze przebarwienia.

Podczas kolejnej wizyty w tym samym gabinecie zaproponowano jej zabieg innym laserem frakcyjnym – tym razem nieablacyjnym. Powodem nie była jednak diagnoza problemu, ale fakt, że gabinet właśnie testował nowe urządzenie.

Najprawdopodobniej nie znano jeszcze jego parametrów ani możliwych powikłań.

W efekcie mam teraz przed sobą kilka tygodni pracy nad naprawianiem skutków cudzej niewiedzy i niefrasobliwości.

Powiązane artykuły

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.

Ostatnie komentarze
  • Poruszający artykuł. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że zwykli ludzie, nieposiadający żadnej wiedzy w tej tematyce, powierzają swoje ciała w ręce „doświadczonych” „fachowców”, którzy zamiast pomagać, w efekcie działają na niekorzyść pacjenta…

    • Niestety tak czasem bywa, a medycyna estetyczna jest szczególnie narażona na takie praktyki. Dlatego staram się choć trochę wyjaśniać rożne zagadnienia, aby pacjentom łatwiej odnosić się to tego, co się pisze o różnych zabiegach czy metodach. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Świetny artykuł,dobrze że ktoś piszę o takich sprawach, bo może to ustrzeże wielu ludzi przed takimi praktykami lekarzy…

    • Dziekuje, Staram się pisać celowo o różnych rzeczach, aby pacjenci mieli możliwość przekrojowego spojrzenia na zagadnienia związane z medycyną estetyczną (na miarę mojej wiedzy i doświadczenia).

  • Jestem przekonana co do chirurgii plastycznej, Miałam operowany nos i piersi i efekty są świetne i rozważając usunięcie kolejnego problemu, tym razem spowodowanego starzeniem się skóry (mam 40 lat), zastanawiam się nad małym liftingiem. Z tym, że nie jestem przekonana co do tego, czy to właściwy dla mnie czas na tak inwazyjny zabieg.
    Lubię medycynę estetyczną, ale jednocześnie się jej boję. Właśnie z powodów wymienionych w tekście. Obecnie poszukuję zabiegu, który poprawiłby napięcie skóry miedzy brwiami i całego czoła. Nie mam zmarszczek i przebarwień. Obejrzałam na you tube filmik o smart lifcie. Może ten zabieg, byłby dla mnie najwłaściwszy? Nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto i dlatego zastanawiam się, jaki efekt przyniósł ten zabieg u tej konkretnej Pani z filmiku?
    Pozdrawiam. Jesttempo – http://jesttempo.bloog.pl/ Prawdziwa historia. Blog o moich operacjach plastycznych.

    • Być może Smartlifting byłby dobry, chociaż okolica pomiędzy łukami brwiowymi jest dosyć trudna. Bez zobaczenia na żywo nie mogę powiedzieć. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Dodałby zdecydowanie punkt 8 – brak współpracy z gabinetami kosmetycznymi.

    Może na początek skończyć wojnę pomiędzy gabinetami kosmetycznymi i lekarzami medycyny estetycznej i zaprosić ich do satysfakcjonującej obydwie strony współpracy. Roboty dla każdego wystarczy, bo jest jej na rynku aż nadto. Psucie krwi i zniechęcania kobiet do zabiegów zarówno w gabinetach kosmetycznych jak i klinikach medycyny estetycznej przynosi wszystkich bardzo duże straty. Negatywny marketing to największy i najbardziej skuteczny hamulcowy w każdej branży. Matematyka, statystyka, psychologia i marketing dawno odkryły, że współpraca jest zawsze dużo ciekawsza i bardziej korzystna aniżeli walka. Kilka lat temu czasopismo Cabines zorganizowało kongres, którego tematem przewodnim była współpraca kosmetyczki z chirurgiem estetycznym, dermatologiem i onkologiem, jego uczestnicy – zarówno kosmetyczki jak i kosmetolodzy i wykładowcy byli oczarowani tematyką i wiedzą, która została przekazana podczas wykładów. Wiem że po tym kongresie kilka gabinetów rozpoczęło współpracę z lekarzami. Na 120 uczestników ( 102 stanowiły właścicielki i pracownice salonów kosmetycznych) ponad 96% chętnie pogłębiałoby wiedzę na ten temat. To wyniki ankiety, którą zrobiono po imprezie. Impreza nie była dochodowa i nie doczekała się kolejnych edycji z powodu braku chętnych do jej współfinansowania. Szkoda bo tego typu imprezy mogłyby przynosi wiele korzyści zarówno branży medycznej jak i kosmetycznej. Pamiętajmy, że statystycznie to właśnie kosmetyczki są dla wielu kobiet ważnym ciałem doradczym.

    • Zgadzam się, że za dobrej współpracy nie ma, ale ten temat jest dosyć złożony. Wynika z rożnych przyczyn i może będzie warto kiedyś napisać szerzej o tym. Ogólnie cały rynek medycyny estetycznej i kosmetologii to „dziki zachód”, a spowodowane jest to głównie wizją łatwego zarobku i”nieświadomych” klientów, których można zmanipulować, pewną bezkarnością oraz brakiem wiedzy (to wynika w pewnym sensie z opinii łatwego zarobku, co przyciąga szereg przypadkowych i nastawionych na zysk bez wysiłku osób). Niestety, aby dobrze wykonywać pracę trzeba mieć kompetencje, chęci, wyposażenie i wiedzę oraz myśleć, a tego brakuje. Niedaleko szukając wczoraj przyszła do mnie pacjentka, która wydała gdzieś na walkę z cellulitem i luźną skórą kilka tysięcy złotych. Tyle, że zabiegi nijak się nie miały do stanu klinicznego pacjentki, czyli były niewłaściwie dobrane. Jaki jest efekt wiadomo niestety. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Witam, nawiązująć do powyższego tematu chciałabym zapytać jakie są możliwości zwalczenia problemu, jakim jest powstałe po zabiegu depilacji IPL-em przebarwienie właśnie nad ustami. Niestety trafiłam na gabinet, który mi taki problem zgotował 🙁 przebarwienie nasila się w okresie wakacyjnym mimo stosowania ochrony, w zimie blednie ale nie znika całkowicie… Czy jest ryzyko, że zabieg usunięcia przebarwienie spowoduje jeszcze gorsze skutki? Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczna za odpowiedź

    • Takie przebarwienia są do usunięcia, ale raczej nie 1 zabiegiem. Nie wiem dokładnie jak nasilone jest to przebarwienie i trudno jest mi precyzyjniej napisać. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Witam,
    4 lata temu mialam usuwaną zmarszczkę tzw. „lwią” kwasem hialuronowym. Przez te 4 lata odczuwalam ból w tym miejscu, niekiedy dosyć intensywny. Myslalam, ze to tak ma być, ze nie jest to nic niepokojącego. W koncu robil mi to lekarz dermatolog, z doświadczeniem. W tej chwili miejsce między brwiami zaczyna mi bardzo mocno puchnąć, robi sie twarde i bardzo boli. Bylam u tego lekarza a on przepisal mi jakis Cetigran, zalecil oklady z kwasu bornego i smarowanie maścią Cutivate. Nie wspomnial nawet, ze trzeba to może jakos rozpuscic.
    Zastanawiam się, czy to jest mozliwe po 4 latach od zabiegu zeby wystąpily teraz powiklania ? Czy moglabym prosić Pana Doktora o odpowiedź ?

    • To jest trochę dziwne, po 4 latach nie ma śladu po kwasie hialuronowym. Być może w trakcie zabiegu coś się zadziało/uszkodziło, a teraz problem się nasilił, ale trudno jest mi jednoznacznie stwierdzić. Mogę jedynie powiedzieć, że okolica lwiej zmarszczki to dosyć niewdzięczne miejsce na wypełnianie kwasem hialuronowych – trudno jest o idealny efekt i właśnie w tej okolicy występuje najwięcej powikłań. Tyle, że takie powikłania pojawia się zwykle szybko po zabiegu, ewentualnie kilka miesięcy po. Ja osobiście staram się Pacjentów przekonać do innych innych metod poprawy lwiej zmarszczki. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Co Pan by polecil na pozbycie sie raz na zawsze dlugich jasnych wlosow na twarzy? Mam straszne wasy i brode wstyd mi wychodzic na slonce, poniewaz swieca sie okropnie…Szukam skutecznej metody,myslalam wlasnie,ze elektrokoagulacja bedzie strzalem w dziesiatke,lecz z tego co wyczytalam to troche sie zniechecilam…juz mam dosyc,prosze o pomoc.Jestem 24 letnia blondynka,wybor co do pozbycia sie jasnych wloskow jest znikomy,niestety……

    • Jasne włosy są kłopotliwe, jeśli są one do tego cieniutkie to tym bardziej i może nic nie dać się zrobić. Zapraszam do siebie, mogę jeszcze obejrzeć na żywo, jak to wygląda i powiedzieć co się da zrobić. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Witam, mam pytanie czy po zabiegach laserowego usuwania przebarwień na twarzy lub IPL nigdy już nie wolno się opalać, czy delikatna ekspozycja na słońcu nie zaszkodzi? Pozdrawiam i będę wdzięczna za odpowiedź

    • Przez kilka tygodni po zabiegu nie wolno się opalać, później oczywiście można normalnie.

  • Niestety y także należę do niechlujnie grona ofiar zabiegów kosmetycznych w skutek czego 3 lata walczę z przebarwieniami na twarzy j tory, niestety,nie kryje juz żaden podkład.Pod koniec sierpnia mam zamiar odwiedzić Doktora i pozbyć się problemu raz na zawsze.Pozdrawiam i do zobaczenia

    • Bardzo współczuję problemu. Mam nadzieję, że nie jest aż tak źle i da się przebarwienie usunąć. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Czy po laserowym usunięcu przebarwień pohormonalnych można normalnie korzystać ze słońca i czy można się opalać trochę?

    • Jak wspomniałem trzeba uważać, ale trochę można, szczególnie, jak nie ma czynników predysponujących do nawrotu. Pozdrawiam. Marek Wasiluk

  • Witam,
    Ja po laserowym usuwaniu przebarwień laserem Co2 mam ciemne plamy. Minęły 3 m-ce. Dermatolog powiedziała, że moje plamy dopigmentowały i tak się zdarza. Mam przez miesiąc smarować Acne -Derem i jak to nie pomoże to kolejny zabieg. Jaki zabieg zastosować aby się pozbyć tych zmian?

  • Chciałabym dodać do mojego postu wyżej, że kolejny proponowany zabieg przez moją dermatolog byłby to laser picosure. Czy ten laser może pomóc?

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad