Jakiś czas temu dostałem mail od osoby zajmującej się medycyną estetyczną, że ma poważny problem. Wykonywała kilka dni wcześniej mezoterapię szyi i klientka od dwóch dni dzwoniła do niej, że ma martwicę. Osoba ta była przerażona, bo nigdy nie miała takiego przypadku, a tego typu powikłania są bardzo poważne. Ja też byłem przerażony, ale z...

czytaj dalej