Ostatnio nie piszę zbyt często o rozstępach, bo niewiele się w tym zakresie zmienia. Nie mam nowych odkryć, metoda jest ustabilizowana, skuteczność leczenia bardzo wysoka.

Jednak niedawno spotkałem się ze swoją pacjentką, która była jedną z pierwszych osób, której robiłem zabieg urządzeniem, na którym aktualnie pracuję. Była u mnie w 2013 roku tylko na trzech zabiegach, a potem wyjechała za granicę. Rozstępy miała duże, więc było oczywiste, że 3 zabiegi ich nie usuną, choć poprawa powinna być widoczna. Pacjentka ta pojawiła się ostatnio z zupełnie inną sprawą, ale przypomniałem sobie o jej zabiegu sprzed lat i poprosiłem o pokazanie, jak jej skóra wygląda po tych trzech latach. To była dla mnie o tyle wartościowa obserwacja, że na ogół nie mam możliwości oglądania efektów moich zabiegów po tylu latach – pacjentki po ich zakończeniu znikają mi z oczu. Interesowało mnie, ile można uzyskać trzema zabiegami przy tak dużych i głębokich, w dodatku starych, rozstępach, czy efekt się utrzymuje, oraz czy znikły ślady po zabiegach (zabieg jest agresywny i ślady w postaci przebarwień pourazowych mogą się utrzymywać od kilku tygodni do kilku miesięcy).
Moje przypuszczenia, że trzy zabiegi to za mało, potwierdziły się, choć i tak postęp jest duży, a skóra wygląda w rzeczywistości lepiej niż na zdjęciach, bo rozstępy wypełniają się od środka, a tego zdjęcia nie pokazują. Gdyby pacjentka kontynuowała zabiegi, można by osiągnąć naprawdę bardzo dobry rezultat.
Drugi wniosek – efekt jest trwały, w tym sensie, że rozstępy nie wracają, a skóra z ubytkami, jak się wypełni, tak pozostaje. To dlatego, że wypełnienie się rozstępu następuje wskutek regeneracji tkanki. Nie ma oczywiście gwarancji, że nie pojawią się rozstępy, gdyby np. pacjentka znacząco przytyła, ale będą to już zupełnie nowe rozstępy, nie mające nic wspólnego z tymi, które były poddawane zabiegom.
I trzecia obserwacja – po zabiegach sprzed trzech lat nie pozostało śladu na skórze, żadnego przebarwienia czy blizny. To doskonała wiadomość dla osób, które dopytują mnie, czy ślady, jakie mają po zabiegach zejdą.

Pacjentka przyszła z szerokimi i głębokimi rozstępami  na całym brzuchu (fot. Triclinium)

Pacjentka przyszła z szerokimi i głębokimi rozstępami na całym brzuchu (fot. Triclinium)

Pacjentka miała tylko trzy zabiegi, a więc za mało przy tak dużych rozstępach, ale to pozwoliło na ciekawe obserwacje po upływie trzech lat od zabiegu (fot. Triclinium)

Pacjentka miała tylko trzy zabiegi, a więc za mało przy tak dużych rozstępach, ale to pozwoliło na ciekawe obserwacje po upływie trzech lat od zabiegu (fot. Triclinium)

Share this article