Czytałem ostatnio w jednym z wiodących portali artykuł na temat mitów związanych z powiększaniem ust. I mam potrzebę ustosunkowania się do niektórych stwierdzeń w nim zawartych, które są absolutnie nieprawdziwe. Artykuł ten rozwiewając niektóre mity, równocześnie niestety sam utrwala inne

Przez cały rok nie miałem tylu pacjentów z powikłaniami po kwasie hialuronowym, co przez ostatni miesiąc.

Przez cały rok nie miałem tylu pacjentów z powikłaniami po kwasie hialuronowym, co przez ostatni miesiąc (fot. Fotolia).

Jak długo utrzymuje się kwas hialuronowy w ustach
W artykule pada sformułowanie, że zależnie od użytego preparatu powiększenie utrzymuje się od 6 do 24 miesięcy. Prawda jest taka, że kwas hialuronowy dedykowany do powiększania ust utrzymuje się w nich 3-4 miesiące (przy kolejnych zabiegach może być to dłużej, ok. pół roku). Gdyby użyć trochę gęstszego preparatu to może się utrzymać od 6 do 8 miesięcy. Teoretycznie można wprowadzić bardzo gęsty kwas, który mógłby wytrzymać do 12 miesięcy, ale pytanie czy usta będę wtedy estetyczne i jak się z taki ustami będzie czuła kobieta, bo gęsty preparat ma konsystencje plasteliny.

Mit nawilżania ust kwasem hialuronowym
Czytam w artykule, że kwas hialuronowy jest substancją silnie nawilżającą, wiąże i utrzymuje wodę, przez co usta wyglądają zdrowiej i pełniej. Owszem, usta wyglądają zdrowiej i pełniej, ale bardziej dlatego, że są wypełnione, napięte, a nie przez nawilżające właściwości kwasu hialuronowego. Nawilżanie nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli ktoś ma problem z suchością ust, wypełnienie ich kwasem hialuronowym nic nie pomoże. Skąd się mit wziął nawilżania ust kwasem hialuronowym? Rzeczywiście kwas hialuronowy ma taka naturę, że przyciąga cząsteczki wody. Jednak przyciągnięcie wody niekoniecznie oznacza nawilżenie skóry. To tak jakby wyobrazić sobie nieprzemakalną torebkę, do której wlewa się wodę z jednej strony, a ona powoli wycieka przez dziurę z drugiej. Powierzchnia torebki nie stanie się przez to bardziej mokra. Poza tym, okres połowicznego rozpadu kwasu hialuronowego trwa 2-3 dni. Po tym czasie znacznie znika kwas nieusieciowany (a tylko cząsteczki HA nieusieciowane mają zdolności przyciągania dużych ilości wody). Więc nawet, gdyby była możliwość nawilżania takim kwasem ust, to efekt utrzymałby się kilka dni zaledwie. Gdybyśmy z kolei mieli porównać kwas usieciowany do nieusieciowanego to można wyobrazić sobie cukier puder i cukier kostce. Ten pierwszy rozpuści się dużo szybciej niż cukier w kostce (który jest „usieciowany”, czyli ma strukturę taką, że nie od razu wszystkie drobinki cukru się rozpuszczają).
Zrobiłem też takie przybliżone matematyczne wyliczenie, żeby pokazać manipulowanie w opisie cudownych właściwości nawilżania. W 1 mililitrze preparatu podawanego w usta jest ok. 20 miligramów kwasu hialuronowego. Jeśli wiąże on wodę tysiąckrotnie, to możemy przyjąć, że 20 mg HA przyciągnie ok. 20 ml wody. Jeśli jest to kwas niesieciowany powinno się to zadziać od razu, w ciągu doby. 20 ml to jest objętość dużej strzykawki. Nie zauważyłem, aby po podaniu 1 ampułki w usta, urosły one do tak monstrualnych rozmiarów.
A teraz przyjmijmy, że ta sama ilość kwasu jest usieciowana i rozpuszcza się w ciągu 3 miesięcy, czyli to przyciąganie wody przez kwas hialuronowy rozłóżmy na 90 dni. To oznacza, że przyciągnie on dziennie 0,2 grama wody. A gdyby wziąć pod uwagę wyliczenia z artykułu, że kwas hialuronowy może się utrzymać w skórze aż 24 miesiące, to będzie to jeszcze mniej 0,03 g. Czy to jest dużo czy mało do nawilżenia ust, albo policzków? Niech każdy sobie odpowie sam
Jeszcze jedna rzecz a propos nawilżania ust – kwas podaje się pod błonę śluzową (czyli głębiej), czyli nie ma on jak nawilżyć błony śluzowej, no trochę pośrednio. Jednym słowem – skóra będzie bardziej jędrna po podaniu kwasu hialuronowego, ale to nie jest efekt nawilżenia

Czy kwas hialuronowy rozciąga usta?
Tak, zdecydowanie tak. Nieprawdą jest to, co autor artykułu twierdzi, że nie, że HA ma korzystny wpływ na jędrność ust. Owszem, usta są jędrne po podaniu kwasu, natomiast gdy on się wchłonie, skóra zawsze jest luźniejsza niż była. Taka jest po prostu fizjologia skóry. Jeśli to naciągnięcie jej nie jest duże, to nie stanowi wielkiego problemu. To tak jak z ciążą, jeśli przytyje się w tym okresie 12 kilo, łatwo jest powrócić do stanu zbliżonego do wyjściowego, ale jeśli przybierze się 25 kilo, to skóra pozostanie luźna. Takie zachowanie się skóry ma swoje plusy i minusy. Jeśli podajemy HA po to, by zlikwidować asymetrię, jest to korzystne. Najgorzej jest wtedy, gdy powiększa się usta do znacznych rozmiarów, podając 2-3 ml, a czasem nawet 4 ml. Skóra się bardzo wtedy zmienia. To nie musi być widoczne na zewnątrz, ale wystarczy dotknąć ust, aby się o tym przekonać.

Czy kwas hialuronowy pobudza produkcje kolagenu?
W omawianym artykule przeczytałem, że HA pobudza produkcję kolagenu. Nie jest to prawda. Sam preparat nie ma właściwości pobudzających produkcję kolagenu. To, że może zmieniać się struktura skóry jest efektem zwłóknień, a to nie to samo, co działanie biostymulacyjne takie jak np. przy podaniu kwasu l-polimlekowego. Zwłóknienia po kwasie hialuronowym są efektem niepożądanym.

Piszę raz po raz o kwasie hialuronowym i śledzę publikacje w mediach popularnych na jego temat, gdyż niepokoi mnie zjawisko coraz częstszych powikłań. Przez cały rok nie miałem tylu pacjentów z powikłaniami, co przez ostatni miesiąc. Niestety sporo przypadków zdarza się po podaniu kwasu dobrej firmy, więc być może jest to efekt jakiejś trefnej partii preparatu. Połowa powikłań zdarzyła się po podaniu kwasu przez nieuprawnione do tego kosmetyczki. Dużo niepożądanych efektów jest po skin boosterze. Policzki są po nim twarde jak kamienie.

Share this article