O ginekologii estetycznej pisze się ostatnio w mediach mniej, ale za to większa liczba pacjentek korzysta z niej w pełni świadomie, a nie dlatego, że zostały do tego namówione przez artykuły sponsorowane i reklamy. To daje podstawy aby sądzić, że pacjentki przychodzą na zabiegi z prawdziwej potrzeby.

ginekologia estetyczna

Pacjentki korzystające z zabiegów ginekologii estetycznej są coraz bardziej świadome (fot. Fotolia)

Te, które trafiają do mojej kliniki na zabiegi ginekologii estetycznej, można podzielić na trzy grupy:
– młode kobiety (ok. 20 roku życia)
– kobiety po ciąży
– dojrzałe kobiety (po 40 roku życia)

Młode kobiety
Najwięcej jest młodych pacjentek, które nie są zadowolone z budowy lub wyglądu swych miejsc intymnych. Powodów, które wymieniają, jest kilka:
1. Niezadowolenie z wielkości lub asymetrii warg sromowych mniejszych.
Moim zdaniem w 70 proc. tych przypadków nie ma mowy o patologii – wargi sromowe mogą być nierówne lub wystawać, i to jest normalne. Można je oczywiście skorygować i robię to, przy czym jest to zabieg ze wskazań estetycznych, a nie medycznych. W tym drugim przypadku rzeczywiście czasami zbyt wystające wargi sromowe mogą powodować dyskomfort, otarcia, i można mówić o zabiegu ze wskazań medycznych.
2. Chęć rozjaśnienia miejsc intymnych.
Dotyczy głównie warg sromowych, rzadziej pachwin. Aż 90 proc. pacjentek, zgłaszających taką potrzebę kieruje się według mnie względami typowo estetycznymi – kolor ich miejsc intymnych jest jak najbardziej normalny, a to, że jest on ciemniejszy, jest naturalne. Oczywiście kolor można rozjaśnić zabiegiem laserowym (6-8 zabiegów, wykonywanych w znieczuleniu miejscowym), przy czym trzeba wziąć pod uwagę, że jest to trudniejsze niż usunięcie na przykład piegów, a przez to czasochłonne. Ciemniejszy kolor narządów intymnych nie jest bowiem przebarwieniem ani plamą na skórze. Poza tym skóra „pamięta”, że w tym miejscu ma być więcej barwnika i będzie próbowała go odtwarzać.
3. Zaburzona satysfakcja z seksu.
Może być spowodowana niedopasowaniem rozmiarowym do partnera, nadmiernym wydzielaniem śluzu w czasie stosunku płciowego, stanem śluzówki. W zależności od problemu można uwypuklić punkt G czy wykonać zabieg laserowy zacieśniający pochwę. Zdarza się też, że łechtaczka czasami bywa przykryta fałdem skóry (wówczas wystarczy zabieg wycięcia fragmentu skóry, by ją odsłonić i znacznie poprawić odczucia).

Kobiety po ciąży
Zgłaszają się zazwyczaj z trzema problemami:
1. Wysiłkowe nietrzymanie moczu.
Zdarza się nie tylko po urodzeniu dziecka, ale także w zaawansowanym wieku. Przy nietrzymaniu moczu pierwszego i drugiego stopnia stosuję dość skuteczny zabieg laserowy [pisałem o nim więcej w artykule: Jak skutecznie leczyć nietrzymanie moczu]. Z reguły wystarczą 1-2 mało bolesne zabiegi, aby na długo pozbyć się problemu.
2. Blizny.
Zwłaszcza te, które pozostały po nacięciu krocza, gdy źle je zszyto albo źle się goiły. Ale kobiety, szczególnie po trudnych porodach, mają więcej problemów – doskwiera im ogólne zniszczenie krocza, spowodowane pęknięciami i rozciągnięciem tkanki. Bywają też niezadowolone z wyglądu warg sromowych większych. Na szczęście – stosując laser, radiofrekwencję, wypełniacze i biostymulatory – można skorygować ich kształt tak, że czasem wyglądają lepiej niż przed porodem.
3. Luźność pochwy.
Objawia się ona zmniejszonym odczuwaniem satysfakcji seksualnej. Tutaj też stosuję laser. Zabieg poprawia jakość śluzówki, wpływa na mięśnie pochwy i zmniejsza jej średnicę.

Dojrzałe kobiety
To jak na razie najmniej liczna grupa pacjentek, zgłaszających dwa problemy:
1. Nietrzymanie moczu.
Jako remedium stosuję opisywany już wcześniej zabieg laserowy.
2. Niezadowalający kształt warg sromowych większych/mniejszych
Pacjentki albo od dawana są niezadowolone z ich wyglądu, ale wcześniej nie wiedziały, że można coś z tym zrobić – albo też z wiekiem, wskutek starzenia się skóry, objętość warg sromowych większych zmniejszyła się i mniejsze wargi zaczynają za bardzo wychodzić. W takim wypadku poprawiamy kształt warg sromowych większych wstrzykując kwas hialuronowy lub biostymulator albo tłuszcz, ale też czasami wykonujemy zabiegi RF mikroigłowej lub laser ablacyjny.

O ginekologii estetycznej pisałem już kilka razy na blogu. Zainteresowanych odsyłam np. do artykułu: Rodzaje zabiegów ginekologii estetycznej

Share this article