Mamy w tej chwili dobry czas na depilację laserową, dlatego przygotowuję artykuł na ten temat, który wkrótce pojawi się na blogu. Zanim to jednak nastąpi, dziś krótka historia depilacji, czyli fragment z książki „Medycyna estetyczna bez tajemnic”:

Depilacja laserowa to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów medycyny estetycznej, ponieważ owłosienie (z wyjątkiem głowy) nie jest pożądaną rzeczą w naszej kulturze. Najczęściej depilowane okolice to łydki, pachy i bikini. Jeśli spojrzymy setki tysięcy lat wstecz, gęsty zarost zapewniał człowiekowi termoregulację i ochronę przed zimnem. Zarazem jednak przeszkadzał, bo był siedliskiem pasożytów, robaków i ułatwiał rozprzestrzenianie się infekcji bakteryjnych. Gładka skóra stała się więc w rozwoju ewolucyjnym wymogiem koniecznym dla zachowania zdrowia.

Krótka historia depilacji

Depilowali się starożytni Egipcjanie, zarówno mężczyźni jak i kobiety. Także głowy, gdyż uważano, że włosy są siedliskiem zła – na ogoloną głowę zakładano perukę. Depilowali się też starożytni Rzymianie. Depilacja miała aspekt higieniczny, dokonywano jej na ogół w łaźniach, używając pęset i past z żywicy i smoły. W krajach arabskich robiono to bawełnianymi nićmi i pastami z cukru. Trwało to do XIV wieku, kiedy w trakcie epidemii dżumy pozamykano łaźnie, uznając je za siedliska choroby. Tym samo zlikwidowano miejsca, gdzie można było się poddać depilacji. Nie sprzyjała jej też moda na niemal całkowite zakrywanie kobiecych ciał.

Zmiana nastąpiła dopiero w XX wieku, kiedy zaczęto odsłaniać więcej ciała. Zaczęło się od wieczorowych sukni bez rękawów. Bujne włosy pod pachami nie stanowiły dla nich dobrego towarzystwa. Za początek ery depilacji uznaje się rok 1915, gdy w amerykańskim czasopiśmie Harper’s Bazaar ukazała się rewolucyjna reklama, łamiąca ówczesne tabu związane z owłosieniem. Pokazywała zdjęcie młodej kobiety z odsłoniętą pachą i podpisem: Summer Dress and Modern Dancing combine to make necessary the removal of objectionable hair (Letnia sukienka i nowoczesny taniec wymuszają usunięcie zbędnych włosów). Była to reklama pudru do depilacji. Zaraz za nią poszły reklamy maszynek do golenia. Jednak włosy na nogach zaczęto golić na większą skalę dopiero w połowie XX wieku, kiedy spódnice były już coraz krótsze, i owłosione łydki w pończochach nie prezentowały się estetycznie. Za przełomową datę uznaje się rok 1943, gdy popularna amerykańska aktorka Betty Grable w jednoczęściowym stroju kąpielowym stanęła przed obiektywem fotografa Franka Powolnego. Zdjęcie aktorki z idealnie gładkimi nogami, wydane w formie plakatu, dla żołnierzy USA na frontach II wojny światowej stało się najbardziej pożądanym obrazkiem z gatunku pin-ug girl, a dla kobiet – inspiracją do golenia nóg. Jako ostatnia pojawiła się moda na depilację intymną. To w Europie, bo w krajach arabskich „tam” depilowano się już dużo wcześniej, a do tradycyjnych rytuałów należała pełna depilacja panny młodej przed ślubem.

Najpopularniejszymi metodami przez całe lata było pozbywanie się włosów maszynką do golenia, woskiem, pastą cukrową czy depilatorem elektrycznym. Każda z tych metod ma wiele wad, spośród których największą jest to, że włosy po niech bardzo szybko odrastają. Są kobiety, które muszą się golić codziennie. Dlatego pojawienie się lasera – metody, która obiecywała kobietom pozbycie się włosów na zawsze – było prawdziwą rewolucją.

 

Książkę wydało rok temu wydawnictwo PZWL. Można ja kupić on-line: http://pzwl.pl/Medycyna-estetyczna-bez-tajemnic,4841483,p.html do czego zapraszam. Książka już miała dodruki i jest uznawana za najlepsze kompendium medycyny estetycznej

Książka "Medycyna estetyczna bez tajemnic" / fot. materiały prasowe

Książka „Medycyna estetyczna bez tajemnic” / fot. materiały prasowe

Share this article