Pomysł na książkę narodził się już dwa lata temu, ale mam tak wypełniony czas, że musiał trochę poczekać na realizację. Napisałem ją, bo nie ma na rynku książki, która kompleksowo podejmowałaby tematykę medycyny estetycznej. Pojawiają się co chwilę nowe zabiegi, nowe metody i technologie. Rynek jest sterowany przez producentów i dystrybutorów sprzętu i preparatów. Trudno...

czytaj dalej